Trump jak św. Mikołaj. Czy pieniądze dla żołnierzy uratują prezydenta? "Przetrzyma przynajmniej trend"
- To było orędzie pełne liczb, którymi Donald Trump chciał przykryć ostatnie raczej złe sondaże - komentował w TOK FM amerykanista dr Marek Kawa z Uczelni Korczaka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak orędzie Donalda Trumpa ocenił w amerykanista dr Marek Kawa?
- Dlaczego prezydent USA zdecydował o przekazaniu amerykańskim żołnierzom pieniędzy?
Donald Trump o godzinie 3 w nocy czasu polskiego wygłosił 17-minutowe przemówienie, szumnie zapowiadane przez niego samego i przez Biały Dom jako głównie podsumowanie jego dorobku po 11 miesiącach rządów drugiej kadencji.
Jak ocenił w TOK FM amerykanista dr Marek Kawa, Trump w przemówieniu "w zasadzie nie powiedział nic nowego z tego, co słyszymy z tej inflacji jego codziennych wypowiedzi".
- To było orędzie pełne liczb i cyfr, którymi chciał przykryć ostatnie raczej złe sondaże. Jego paliwo wyborcze powoli się wyczerpuje - mówił w "Pierwszym programie" ekspert z Uczelni Korczaka. Według średniej z sondaży opracowanej przez portal RealClearPolitics pozytywną ocenę na temat rządów Trumpa ma 43,6 proc. wyborców, a negatywną 53,8 proc. Te notowania są bliskie najniższym notowaniom w tej kadencji Trumpa.
Trump jak św. Mikołaj
Prezydent USA w swoim przemówieniu złożył też ważną obietnicę. Zapowiedział specjalny przedświąteczny prezent, czyli 1776 dolarów - "na cześć powstania naszego narodu w 1776 roku".
Prowadzący "Pierwszy program" Wojciech Muzal stwierdził, że Trump zabawił się w św. Mikołaja. - Trafia takimi obietnicami w oczekiwania? - pytał dziennikarz TOK FM.
- Pewnie nie, ale przetrzyma przynajmniej trend, spadek sondaży - odpowiedział amerykanista.
Przypomniał, że notowania Trumpa osłabił m.in. trwający bardzo długo "shutdown". - To w zasadzie uderzyło w jego wyborców, to są setki wręcz miliony osób zatrudnionych w różnych agencjach rządowych, federalnych - powiedział Kawa.
Obietnice są coraz bardziej w cenie, bo ostatnie wybory stanowe i uzupełniające do parlamentu przyniosły Partii Republikańskiej porażkę. A - jak przypomniał gość TOK FM - rok 2026 przyniesie ważne tzw. wybory połówkowe, które "prawdopodobnie zdecydują o i tak kruchej większości republikańskiej".
- Republikanie mogą stracić kontrolę przede wszystkim w izbie niższej - dodał ekspert z Uczelni Korczaka.
Źródło: TOK FM