"Budynek zaczął pękać". Alarm mieszkańców zabytkowej kamienicy w Bydgoszczy
Narasta konflikt między mieszkańcami ponadstuletniej kamienicy przy ul. Wileńskiej 6 w Bydgoszczy a miejską spółką wodociągową. Lokatorzy alarmują, że w wyniku budowy zbiornika na deszczówkę w mieszkaniach pękają ściany i sufity. MWiK nie mają jednak sobie nic do zarzucenia.
- Kamienica przy Wileńskiej 6 to zabytek, przed laty mieszkał tu słynny matematyk Marian Rejewski;
- Mieszkańcy - w związku z pęknięciami - boją się o własne bezpieczeństwo;
- MWIK zapewnia, że nadzoruje inwestycje każdego dnia i pęknięcia budynku nie mają związku z budową zbiornika;
- Spółka nie widzi podstaw do wstrzymania robót.
Zdaniem mieszkańców kamienicy przy ulicy Wileńskiej 6 uszkodzenia pojawiły się w trakcie budowy zbiornika retencyjnego na deszczówkę. - W czasie robót budynek zaczął pękać. Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby zasygnalizować zagrożenie - mówi tokfm.pl Mirosława Chmara, jedna z lokatorek. Pierwsze sygnały miały pojawić się w czasie silnych, sięgających 20 stopni mrozów. - Zwracaliśmy uwagę, że przy takich warunkach metoda zrzucania asfaltu i bruku powinna być wstrzymana albo prowadzona tak, żeby nie powodować wstrząsów i nie pękały nam mieszkania - podkreśla.
Dziś - jak mówią lokatorzy - chodzi już nie tylko o estetykę. - Boimy się o bezpieczeństwo naszych dzieci. Jedna z mam musiała przenieść swoje pociechy do innego pokoju, bo tam, gdzie przebywały, było bardzo spękane - dodaje Chmara.
Sporna ekspertyza i apel do miasta
Pęknięcia widoczne są przy sufitach i ścianach, zarówno w mieszkaniach, jak i na klatce schodowej. Siedem rodzin zgłosiło usterki. Wspólnota podkreśla, że budynek jest zabytkowy i w ubiegłym roku przeszedł kosztowny remont, finansowany z kredytu i środków mieszkańców. - Dbamy o tę kamienicę, żeby była reprezentacyjna a teraz wmawia się nam, że to stary budynek i dlatego pęka - mówi mieszkanka. Warto wspomnieć, że w budynku przy Wileńskiej 6 kiedyś mieszkał słynny polski matematyk i kryptolog Marian Rejewski.
W kamienicy pojawił się rzeczoznawca. Lokatorzy twierdzą jednak, że oględziny były powierzchowne i nie wykonano dokumentacji fotograficznej w zakresie, którego się spodziewali. Liczą na wsparcie miejskich radnych i powołanie niezależnego eksperta, dlatego tłumnie pojawili się 25 lutego na sesji Rady Miasta Bydgoszczy. - Chcielibyśmy, żeby ktoś bezstronny ocenił straty. My jeszcze spłacamy remont budynku jako wspólnota - podkreśla Chmara.
MWiK: "Nie prowadziliśmy tam jeszcze robót"
Zarzutom - by za pęknięcia odpowiadała budowa zbiornika - stanowczo zaprzecza prezes Miejskich Wodociągów i Kanalizacji w Bydgoszczy Stanisław Drzewiecki. Jak tłumaczy, przy ul. Wileńskiej realizowana jest retencja liniowa, a prace rozpoczęły się na początku lutego. - Roboty są prowadzone zgodnie z pozwoleniami, dokumentacją i decyzjami. Budowa była trzykrotnie kontrolowana przez Państwowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który nie stwierdził żadnych uchybień ani podstaw do wstrzymania robót - mówi Drzewiecki.
Prezes podkreśla, że na wysokości nieruchomości Wileńska 6 prace nie były jeszcze prowadzone. - Więc jak mogliśmy spowodować uszkodzenia? - pyta. Jak wyjaśnia, inwestycja związana z budową zbiornika na deszczówkę rozpoczęła się od placu Piastowskiego i będzie sukcesywnie postępować w stronę końca ulicy. Zgodnie z harmonogramem ma zakończyć się w wakacje.
"To mikropęknięcia, działa fizyka"
MWiK dysponuje dokumentacją fotograficzną sprzed rozpoczęcia prac oraz z 2023 roku. - Na tych zdjęciach widać rysy. One były dużo wcześniej. To są mikropęknięcia związane z naturalnym sposobem użytkowania budynku, ze zmianami temperatury. Tak działa fizyka - przekonuje Drzewiecki.
Spółka nie widzi podstaw do wstrzymania robót. - Nadzór budowlany weryfikował budowę trzykrotnie i nie wydał żadnych zaleceń - zaznacza. Jednocześnie podkreśla, że wykonawca (a jest nim firma Meliorex) odpowiada za ewentualne szkody i posiada polisę OC. - Jeżeli cokolwiek by się wydarzyło, mieszkańcy będą mogli dochodzić roszczeń z polisy ubezpieczeniowej wykonawcy. Inspektor nadzoru z naszej strony jest na budowie codziennie - dodaje. Na razie prezes Drzewiecki zaprosił mieszkańców ulicy Wileńskiej na spotkanie, na którym ma rozwiać wszelkie wątpliwości.
Drugi etap bydgoskiego projektu "miasta-gąbki" to warta 264 mln złotych inwestycja, w ramach której do 2027 roku powstanie 35 nowych zbiorników retencyjnych. System został zaprojektowany tak, by filtrować deszczówkę i wykorzystywać ją do podlewania miejskiej zieleni, co ostatecznie zabezpieczy Bydgoszcz przed zalaniami i skutkami suszy.
Źródło: TOK FM