,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Chciał inwestować w akcje Orlenu, a stracił ćwierć miliona złotych

2 min. czytania
20.01.2026 15:27

78-letni Bydgoszczanin chciał zainwestować w akcje Orlenu, ale padł ofiarą internetowych oszustów, którzy wyczyścili jego konto z oszczędności życia. - Nie należy nikomu udostępniać danych do logowania w bankowości elektronicznej i mobilnej czy haseł do konta - apelują policjanci.

Bydgoszczanin chciał zainwestować w akcje, ale został oszukany.
Bydgoszczanin chciał zainwestować w akcje, ale został oszukany.
fot. Marek BAZAK/East News
  • Bydgoszczanin chciał zainwestować w akcje, ale został oszukany;
  • Senior stracił ćwierć miliona złotych;
  • Policja apeluje o czujność przy ofertach szybkiego zarobku.

Historia bydgoskiego seniora trwała ponad dwa miesiące. W ubiegłym roku mężczyzna natknął się w internecie na ogłoszenie zachęcające do inwestowania w akcje znanej spółki paliwowej. Chcąc uzyskać więcej informacji, wypełnił formularz kontaktowy. Wkrótce zadzwonił do niego "doradca inwestycyjny", który krok po kroku instruował, co robić.

Na początek mężczyzna miał wpłacić 1000 złotych - "symboliczną kwotę", która miała uruchomić proces inwestowania. - Ponadto podczas jednej z rozmów telefonicznych pokrzywdzony podał również login i hasło do swojego konta bankowego - opowiada nadkom. Lidia Kowalska z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.

Wyczyścili konto i wzięli kredyt

Na tym jednak nie koniec. Przestępcy przesłali 78-latkowi link, po kliknięciu którego na komputerze seniora zainstalowało się oprogramowanie do zdalnej obsługi pulpitu. Dzięki temu oszuści zyskali pełną kontrolę nad jego urządzeniem i kontem bankowym.

Gdy mężczyzna próbował wypłacić swoje "zainwestowane środki" oraz rzekomy zysk, okazało się to niemożliwe. Mimo to przez pewien czas nie podejrzewał jeszcze oszustwa. Prawda wyszła na jaw w piątek, 16 stycznia, gdy 78-latek zorientował się, że na jego dane zaciągnięto kredyt. - W banku dowiedział się, że z jego konta wykonano 12 transakcji na łączną kwotę ponad 264 tys. złotych - wylicza nadkom. Kowalska. Sprawcy nie zostali do tej pory ujęci.

Policja ostrzega: nie dajmy się nabrać

Policjanci ostrzegają, by zawsze być czujnym, gdy widzimy ofertę szybkiego zarobku. - Nigdy nie udostępniajmy danych do logowania do bankowości internetowej i nie instalujmy dodatkowego oprogramowania na urządzeniach, z których korzystamy do logowania - przypomina nadkom. Kowalska.

Jak podkreślają funkcjonariusze, oszuści często kuszą wizją szybkich i wysokich zysków, wykorzystując niewiedzę lub zaufanie ofiar. W rzeczywistości chodzi wyłącznie o przejęcie danych i pieniędzy.

Policja apeluje także, by:

  • nie klikać w podejrzane linki,
  • nie autoryzować przelewów, których sami nie zlecaliśmy,
  • w razie wątpliwości kontaktować się z policją.

Każdą podejrzaną rozmowę warto konsultować z bliskimi - telefonicznie lub osobiście - lepiej zadzwonić raz za dużo, niż stracić oszczędności życia. W nagłych przypadkach można też dzwonić pod numer 112.

Źródło: TOK FM