,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Co czwarte dziecko dźwiga do szkoły za dużo. Sprawdź, czy dotyczy to Twojego

2 min. czytania
25.08.2025 15:49

Nawet 80 procent uczniów ma bóle kręgosłupa wynikające z przeciążenia. Dzieci noszą za dużo, często w źle dobranych plecakach. - Jego waga z wyposażeniem nie powinna przekraczać 10-15 procent wagi dziecka - przypominają specjaliści z Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy.

Plecak pierwszoklasisty nie powinien przekraczać 10 procent masy ciała dziecka
Plecak pierwszoklasisty nie powinien przekraczać 10 procent masy ciała dziecka
fot. Agnieszka Wynarska

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co się stanie, jeżeli dziecko będzie nosić za ciężki tornister; 
  • Ile powinien ważyć plecak ucznia; 
  • Co powinni robić rodzice.

Lekarze i fizjoterapeuci alarmują, że zbyt ciężki plecak wymusza nieprawidłową postawę ciała, prowadzi do pochylania głowy do przodu i nadmiernego zgięcia tułowia, co zaburza naturalną mechanikę chodu. Z czasem pojawiają się bóle pleców, karku i barków, a u części dzieci również objawy neurologiczne, takie jak drętwienie kończyn.

Tymczasem normy Głównego Inspektora Sanitarnego wskazują jasno: waga szkolnego plecaka z całym wyposażeniem nie powinna przekraczać 10 procent masy ciała dziecka, a w starszych klasach - maksymalnie 15 procent. - Pierwszoklasista, który waży 25 kilogramów powinien mieć plecak ważący do 2,5 kilograma - wylicza Maciej Borowiecki, kierownik sekcji profilaktyki i promocji zdrowotnej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy. W praktyce bywa jednak inaczej. Kontrole prowadzone w polskich szkołach ujawniają, że nawet co czwarte dziecko w klasie czwartej dźwiga ciężar znacznie przekraczający dopuszczalne wartości.

Jaki plecak wybrać?

Przy zakupie plecaka warto zatem zwrócić uwagę, by był lekki i dobrze dopasowany do sylwetki dziecka. - Sprawdźmy, czy tylna ścianka jest odpowiednio usztywniona, żeby nic kanciastego w środku nie powodowało ucisku. Zwróćmy uwagę na szelki - czy są miękkie i regulowane. Dopasujmy je dobrze do wzrostu i postury dziecka - radzi Borowiecki. - Zwróćmy uwagę, ile jest przegródek i czy pomieszczą wszystkie książki, przybory, butelkę z wodą oraz kanapki - wylicza nasz rozmówca.

Ważne jest także to, by plecak był noszony na obu ramionach, a nie nonszalancko przewieszony przez jedno. Dużą rolę mają do odegrania także szkoły, które powinny zapewniać uczniom możliwość przechowywania książek w szafkach czy klasach, zamiast zmuszać do codziennego noszenia całego zestawu w plecaku.

Rodzicu! Sprawdź, co dźwiga Twoje dziecko

Nie mniej istotna jest rola rodziców, którzy powinni kontrolować wagę plecaka dziecka oraz usuwać z niego zbędne przedmioty. - Zachęcam, by co jakiś czas przejrzeli plecaki, bo można w nich znaleźć mnóstwo rzeczy niepotrzebnych, zwłaszcza u młodszych dzieci. Mam tu na myśli zabawki, jakieś samochodziki, lalki, pluszaki, albumy, które nie są w szkole potrzebne, a które zwiększają wagę - zauważa Borowiecki.

Warto to robić wspólnie przynajmniej raz w tygodniu, a najlepiej codziennie wieczorem. W wielu przypadkach okazuje się, że dziecko nosi nie tylko komplet podręczników, ale także zeszyty z poprzednich dni, ciężkie napoje w butelkach czy inne zbędne drobiazgi. Usunięcie kilku takich rzeczy potrafi odciążyć plecak nawet o kilogram.