,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Koniec niespodziewanych kontroli biletów. "To łapanka, byle tylko zdobyć kasę"

2 min. czytania
07.12.2024 08:00
Koniec niespodziewanych kontroli biletów w bydgoskich autobusach i tramwajach. Urzędnicy chcą, by od przyszłego roku kontrolerzy byli umundurowani, jak w europejskich miastach. - Tak powinno być, bo czas polowania na delikwenta naprawdę już się skończył - mówią tokfm.pl pasażerowie komunikacji miejskiej.
|
|
fot. Agnieszka Wynarska TOK FM

Każdy, kto choć raz miał kontrolę biletów w autobusie czy tramwaju w Bydgoszczy wie, że zawsze odbywają się znienacka. Kontrolerzy wsiadają do pojazdów w cywilnym ubraniu, blokują kasowniki i sprawdzają, kto jedzie na gapę. Zdarzają się przy tym awantury, przepychanki i inne nieprzyjemne incydenty.

Miasto planuje wprowadzić zmiany w pracy kontrolerów. Zapowiedział to podczas sesji Rady Miasta wiceprezydent Bydgoszczy. - Przede wszystkim kontrolerzy będą widoczni. Będą ubrani jak w innych miastach europejskich tak, że będzie ich można po prostu widzieć - zapowiedział Mirosław Kozłowicz, zastępca prezydenta. - Ich praca będzie związana nie tylko z 'łapaniem' gapowiczów, ale również z prewencją. Będzie wiadomo, że są, że poruszają się komunikacją publiczną - tłumaczy.

Kulisy urodzin Radia Maryja. Rydzyk z Jędraszewskim wszystko zepsuli

Bardzo dobrze, niech noszą!

O zmiany zaproponowane przez urzędników pytamy pasażerów czekających na tramwaj na rondzie Jagiellonów w Bydgoszczy. - I bardzo dobrze! Tak, jak konduktorzy w pociągach mają mundury, sprawdzając bilety, tak i w autobusach powinno być - uważa napotkana emerytka. - Ja co prawda kontroli nie mam, bo już jestem w takim wieku, że przejazdy mam za darmo, ale często widzę różne incydenty - dodaje.

Podobne zdanie ma stojąca obok bydgoszczanka. - Bardzo dobrze, niech noszą! Ten czas polowania na delikwentów naprawdę już się skończył. Chodzi przecież o to, żeby to była pełna kultura - uważa pani Danuta. - W zachodniej Europie kontroler podpowie, gdzie kupić bilet, jak skasować i tak dalej, a u nas cały czas jest to łapanka, byle zdobyć kasę. Uważam, że kontrolerzy powinni być godnie wynagradzani i umundurowani - podsumowuje, wsiadając do tramwaju.

Atak hakerski w Krakowie. MPK apeluje do pasażerów

14 kontrolerów biletowych jest pracownikami Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej i nie sprawdzają aut w Strefie Płatnego Parkowania. To, czy kierowcy zostawili za szybą bilet, kontroluje 11 innych osób. Niewykluczone, że jedni i drudzy już wkrótce będą wypełniać te same obowiązki służbowe. ZDMiKP na razie nie podaje terminu, kiedy kontrolerzy będą umundurowani.