,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Chcesz latem pojechać do sanatorium? Sprawdź, kiedy złożyć wniosek

3 min. czytania
16.12.2024 08:41
Chętni na wyjazd do sanatorium w najbliższe wakacje mają ostatni dzwonek na złożenie skierowania w Narodowym Funduszu Zdrowia. Na Kujawach i Pomorzu czas oczekiwania na pobyt w Ciechocinku, Kołobrzegu czy Polanicy Zdrój wynosi około ośmiu miesięcy, a bywa że i krócej.
|
|
fot. Cezary Aszkielowicz / Agencja Wyborcza.pl

W ostatnim roku kolejki do sanatoriów znacząco się skróciły, bo Narodowy Fundusz Zdrowia ma na wyjazdy więcej pieniędzy. - Czas oczekiwania to od sześciu do ośmiu miesięcy. Mówimy o takim standardowym leczeniu uzdrowiskowym dla dorosłych - wyjaśnia rzeczniczka Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Narodowego Funduszy Zdrowia w Bydgoszczy, Barbara Nawrocka. - Turnus trwa 21 dni. Jeżeli chętna osoba złoży skierowanie na leczenie uzdrowiskowe w grudniu, to z dużym prawdopodobieństwem w lipcu czy sierpniu przyszłego roku będzie mogła z niego skorzystać - dodaje.

Do sanatorium raz na półtora roku

Niektórzy seniorzy wyjeżdżają podreperować swoje zdrowie regularnie, od wielu lat. - Niekiedy ubolewam, że muszę czekać tak długo. Byłam już w tym roku. Teraz muszę poczekać rok od przyjazdu do domu i dopiero mogę złożyć kolejne skierowanie - tłumaczy Ewa Zbylicka z Bydgoszczy. - Ale muszę przyznać, że poprawiło się na tyle w funduszu, że u nas w kujawsko-pomorskim czas oczekiwania wynosi do ośmiu miesięcy - dodaje kuracjuszka.

Rzeczniczka NFZ potwierdza - są limity wyjazdów w określonym czasie. - Z leczenia uzdrowiskowego możemy korzystać raz na 18 miesięcy, a skierowanie można złożyć po 12 miesiącach od zakończenia poprzedniego leczenia. Te przepisy się nie zmieniły - przypomina Nawrocka.

Zdarzają się jednak sytuacje i to wcale nie rzadko, że czas oczekiwania na wyjazd może być krótszy, niż sześć miesięcy. - Mamy także zwroty, czyli sytuacje, w których ktoś z różnych powodów nie może wyjechać do uzdrowiska i z niego rezygnuje - wyjaśnia nasza rozmówczyni. - Wiadomo, że seniorzy, emeryci są w tej komfortowej sytuacji, że są bardziej dyspozycyjni, więc jeżeli zdarzy się wolne miejsce, to mogą skorzystać z niego wcześniej - dodaje.

Ile to kosztuje?

Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje wszystkie zabiegi i częściowy pobyt pacjenta w sanatorium wraz z wyżywieniem. Średnia za 21 dni wynosi około 3700 złotych. Pozostałą kwotę kuracjusze muszą zapłacić sami, a latem stawki są wyższe. - Pokój jednoosobowy z pełnym węzłem sanitarnym to 40,90 złotych za dobę. Jeżeli mamy pokój dwuosobowy, także z pełnym węzłem sanitarnym, to jest to nieco ponad 27 złotych za dobę - wylicza Nawrocka. - Takie stawki obowiązują od 1 maja do 30 września we wszystkich sanatoriach w kraju. Tabelę z kwotami można znaleźć na naszych stronach internetowych - dodaje.

Nasza rozmówczyni przypomina, że NFZ nie płaci za dojazd do sanatorium, opłatę klimatyczną czy dodatkowe usługi hotelowe. - W każdym sanatorium wygląda to inaczej, bo są wewnętrzne regulaminy, do których ośrodki mają prawo. Nie płacimy za dodatkowe usługi takie, jak telewizor w pokoju, czajnik, szlafrok, dodatkowe ręczniki i tak dalej. Nie są to świadczenia medyczne, dlatego nie są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia - tłumaczy.

Dodatkowe koszty kuracjuszy jednak nie odstraszają. W 2023 roku z wyjazdu do sanatorium skorzystało niemal 26 tysięcy mieszkańców kujawsko-pomorskiego.