,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Straszyli, że może się zawalić. Teraz szykują otwarcie. Nowe informacje ws. słynnego mostu w Bydgoszczy

2 min. czytania
21.12.2024 09:00
Pogoda sprzyja bydgoskim drogowcom. Dzięki dodatnim temperaturom remont mostu Bernardyńskiego postępuje szybciej i jeszcze przed świętami powinny zniknąć zwężenia. Przeprawa przez Brdę została zamknięta dla ciężarówek i autobusów komunikacji miejskiej po tym, jak wykryto usterkę mogącą spowodować jej zawalenie.
|
|
fot. Roman Bosiacki / Agencja Wyborcza.pl

Problemy komunikacyjne na moście Bernardyńskim trwają od trzech miesięcy. Uszkodzenie jednego z przegubów, które mogło doprowadzić do zawalenia mostu, wykryto we wrześniu podczas regularnego przeglądu. Drogowcy najpierw zwęzili most do jednego pasa i zakazali wjazdu samochodom ciężarowym, a potem przeprawa przez Brdę została całkowicie zamknięta dla autobusów komunikacji miejskiej oraz - częściowo - również dla samochodów osobowych. Całość spowodowała w mieście niemałe utrudnienia.

23 grudnia most będzie przejezdny?

 

16 grudnia udało się przywrócić autobusy komunikacji miejskiej na normalne trasy, jednak na moście nadal są zwężenia, które powodują okresowe korki. Prace naprawcze w obrębie jezdni miały potrwać do końca grudnia, ale wszystko wskazuje na to, że uda się je skończyć wcześniej. - Przy sprzyjających warunkach pogodowych planujemy oddać dla ruchu cały przekrój mostu, obie jezdnie - zachodnią i wschodnią, po dwa pasy ruchu w każdym z kierunków, najpóźniej w poniedziałek 23 grudnia - zapowiada Katarzyna Muszyńska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy.

W obrębie mostu będą jeszcze trwały prace. - Pomimo wprowadzonych wzmocnień na całym moście Bernardyńskim nadal będzie obowiązywał zakaz wjazdu pojazdów ciężarowych - informuje Muszyńska. - Wykonawca prac naprawczych będzie kontynuował zakres dodatkowych robót budowlanych pod mostem przy przyczółkach. Te prace planujemy zakończyć do końca stycznia 2025 roku - dodaje.

Naprawa mostu tylko tymczasowa

 

Most Bernardyński to już czwarty most w Bydgoszczy, który w ostatnim czasie uległ uszkodzeniu - po Trasie Uniwersyteckiej, Wiaduktach Warszawskich oraz moście Pomorskim. 60-letnia przeprawa przez Brdę zostanie naprawiona tymczasowo. - Nie mówimy tu o zabezpieczeniu obiektu na 30 czy 40 lat - mówił jesienią tokfm.pl dyrektor ZDMiKP Wojciech Nalazek. - Chodzi o kilka lat, w trakcie których będzie możliwe przygotowanie się do przebudowy mostu. Niestety, żelbetowe konstrukcje sprzed 60 lat łatwiej ulegają awariom - mówi nasz rozmówca.

Miasto będzie musiało opracować projekt kompleksowego remontu lub budowy nowej konstrukcji. Drogowcy przyznają, że będzie to ogromne obciążenie dla budżetu miasta, zwłaszcza że pilnych napraw wymagają także Wiadukty Warszawskie.