,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

"Tu będzie po prostu armagedon". Schronisko pilnie szuka domów dla psów

3 min. czytania
19.03.2025 14:08
"Weź mnie na tymczas" - to akcja zainicjowana przez bydgoskie Schronisko dla Zwierząt, które szuka domów tymczasowych dla około 30 psów. Wiosną w placówce zacznie się remont wybiegów i zwierzęta nie będą miały gdzie się podziać.
|
|
fot. Agnieszka Wynarska TOK FM

 

  • W schronisku mieszka 150 psów.
  • Pracownicy schroniska będą sprawdzać zainteresowanych wzięciem psa na dom tymczasowy;
  • "Poryw serca to jedna sprawa, a rozsądek i warunki, które się zapewnia, to druga" - słyszymy.

 

Remont w schronisku na Osowej Górze rozpocznie się za kilka tygodni. Mieszka tu 150 psów i kilkanaście kotów. - Odpadnie nam z użytkowania osiem boksów, gdzie średnio przetrzymywanych jest od pięciu do siedmiu piesków - wylicza dyrektorka Schroniska dla Zwierząt w Bydgoszczy Izabela Szolginia.

- Będą tu jeździły wielkie maszyny, które wyburzą wszystkie wybiegi od strony północnej. Będzie tutaj po prostu armagedon. Boimy się bardzo, żeby zwierzęta miały jako takie warunki, stąd akcja "Weź mnie na tymczas". Chcielibyśmy, żeby przynajmniej 30 psów pomogli nam państwo zabezpieczyć - zwraca się do mieszkańców Bydgoszczy i okolic.

Agnieszka Wynarska TOK FM
Agnieszka Wynarska TOK FM
Agnieszka Wynarska TOK FM

Kto może pomóc?

Dom tymczasowy to miejsce, w którym zwierzę ze schroniska przebywa pod opieką wolontariusza do czasu znalezienia dla niego stałego domu. Opiekun tymczasowy zapewnia zwierzęciu codzienną opiekę, socjalizację oraz miłość, co zwiększa szanse na jego adopcję.

Akcja "Weź mnie na tymczas" skierowana jest do osób, które dysponują wolnym miejscem w swoim mieszkaniu lub ogrodzie i są gotowe otoczyć opieką zwierzęta potrzebujące wsparcia. - Oczywiście będziemy robili ankietę, kto się nadaje na taki dom tymczasowy, a kto nie. Poryw serca to jedna sprawa, a rozsądek i warunki, które się zapewnia, to druga - podkreśla nasza rozmówczyni. - Wydawać będziemy głównie psy większe, więc trzeba zapewnić im odpowiednie miejsce - dodaje.

Schronisko zapewni wyżywienie, opiekę weterynaryjną, a także wszystkie niezbędne rzeczy, jak posłania, klatki, obroże czy smycze. - W czasie pobytu w domu tymczasowym, prosimy też intensywnie szukać domu dla zwierzaków, co ułatwi nam potem procedury adopcyjne. Byłoby przyjemnie, gdy te psy już nie musiały do nas wracać, choć mają u nas dobre warunki. Wychodzą codziennie spacery, mają swoich przyjaciół spoza schroniska - wolontariuszy spacerowych oraz stałych - dodaje.

Co się zmieni w bydgoskim schronisku?

Remont dotyczy północnych wybiegów dla psów w budynku B, które być może nie wyglądają najgorzej, ale wymagają już odnowienia. - Dawno temu pewna firma podarowała mi te wszystkie płytki, którymi są wyłożone przegrody i boksy, ale po 35 latach wszystko ma już prawo się psuć - wyjaśnia Szolginia.

- Dokonywaliśmy już różnych napraw, ale beton i tak będzie przyjmował zarazki i się łuszczył. W projekcie jest nawierzchnia odporna na mocz i odchody, którą będzie można śmiało dezynfekować nawet mocnymi środkami. Zaraza w schronisku zawsze przychodzi z zewnątrz, od psów które nie są szczepione, dlatego mamy tu bardzo duży reżim higieniczny - podkreśla nasza rozmówczyni.

Agnieszka Wynarska TOK FM
Agnieszka Wynarska TOK FM
Agnieszka Wynarska TOK FM

Remont może potrwać około dwóch miesięcy, ale niewykluczone, że i dłużej. Osoby zainteresowane pełnieniem roli domu tymczasowego mogą już kontaktować się ze schroniskiem pod numerem telefonu: 512 282 853. Schronisko dla Zwierząt w Bydgoszczy przeprowadza rocznie około 1000 adopcji.