,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

400 tysięcy złotych na sztukę w powietrzu. Bydgoszcz kupi balansujące rzeźby

3 min. czytania
31.05.2025 10:00
Bydgoszcz będzie mieć szlak rzeźb balansujących, który ma stać się nową atrakcją turystyczną. Do zawieszonego nad Brdą "Przechodzącego przez rzekę" dołączą kolejne dwie rzeźby autorstwa Jerzego Kędziory, znanego z unikalnych dzieł zawieszonych w powietrzu.
|
|
fot. Roman Bosiacki / Agencja Wyborcza.pl

 

  • Jedną z rzeźb mieszkańcy Bydgoszczy mogli oglądać już w ubiegłym roku na wystawie czasowej - praca "Uniesienie" zachwyciła wtedy mieszkańców;
  • "Druga rzeźba ma być zrealizowana specjalnie na nasze zamówienie, unikatowa w Polsce" - mówi wiceprezydent Bydgoszczy;
  • 400 tys. złotych? "Oczywiście można powiedzieć, że to spora kwota, ale na szczęście kondycja finansowa miasta jest dużo lepsza" - przekonują władze miasta;
  • Rzeźby mają pojawić się w mieście jeszcze w tym roku.

 

Bydgoszcz wzbogaci przestrzeń miejską o dwie nowe balansujące rzeźby autorstwa Jerzego Kędziory. Radni zgodzili się na przeznaczenie na ten cel 400 tysięcy złotych, a realizacją projektu zajmie się Muzeum Okręgowe im. Leona Wyczółkowskiego we współpracy z Radą ds. Estetyki.

Nowe rzeźby w przestrzeni miasta

W ubiegłym roku w Bydgoszczy można było oglądać czasową wystawę prac Jerzego Kędziory "Uniesienie", która zachwyciła mieszkańców i turystów. Pojawiło się mnóstwo próśb i komentarzy, by miasto zakupiło choć część rzeźb. I tak się stanie jeszcze w tym roku.

- Planowany jest zakup dwóch rzeźb. Jedna z nich to jest ta, która już była w ubiegłym roku, czyli "Wioślarz nad rzeką Młynówką na Wyspie Młyńskiej" - zdradza zastępczyni prezydenta Bydgoszczy Iwona Waszkiewicz. - Natomiast druga rzeźba ma być zrealizowana specjalnie na nasze zamówienie, unikatowa w Polsce. Ma przedstawiać postać kobiety. Chcemy, aby pojawiła się w Śródmieściu, w okolicy placu Praw Kobiet - dodaje nasza rozmówczyni.

Kolejny szkodnik atakuje las wokół Bydgoszczy. Leśnicy: Musimy reagować

Instalacja "Wioślarza" planowana jest na okres wakacyjny, a rzeźby kobiety na koniec bieżącego roku lub początek przyszłego. Na obydwa dzieła miasto przeznaczy 400 tysięcy złotych, a realizacją projektu zajmie się Muzeum Okręgowe we współpracy z Radą ds. Estetyki. - Oczywiście można powiedzieć, że to spora kwota, ale na szczęście kondycja finansowa miasta jest dużo lepsza niż jeszcze dwa-trzy lata temu - wyjaśnia Waszkiewicz. - Środki pochodzą z rezerwy budżetowej, nie są przesuwane z innych zadań, więc możemy sobie na to pozwolić - dodaje.

Rozwój szlaku rzeźb balansujących

Dwie nowe rzeźby dołączą do "Przechodzącego przez rzekę" autorstwa Jerzego Kędziory, który został odsłonięty 1 maja 2004 roku, upamiętniając wejście Polski do Unii Europejskiej. Przedstawia młodego mężczyznę balansującego na linie rozpiętej nad rzeką Brdą, w pobliżu mostu im. Jerzego Sulimy-Kamińskiego. W jednej ręce trzyma żerdź, w drugiej strzałę, a na ramieniu niesie rzymskie sandałki - nawiązujące do bydgoskiej "Łuczniczki". Rzeźba waży 50 kg i utrzymuje równowagę dzięki przesunięciu środka ciężkości poniżej liny.

"Przechodzący przez rzekę" jest bardzo często fotografowany przez turystów i stanowi jeden z nowoczesnych symboli Bydgoszczy. Urzędnicy uważają, że nowe instalacje artystyczne nie tylko wzbogacą krajobraz miasta, ale również podkreślą jego związek z wodą i tradycjami wioślarskimi, a także zaakcentują rolę kobiet w przestrzeni publicznej. - Muzeum ma w planach stworzenie takiego szlaku turystycznego, który będzie przebiegał wzdłuż rzeźb balansujących, ale również instytucji kultury, które są przy tych rzeźbach - tłumaczy wiceprezydent. - Zaczynając chociażby od Wyspy Młyńskiej, będziemy mogli odwiedzić "Przechodzącego przez rzekę" i idąc na ulicę Gdańską zwiedzić kolejne miejsce - dodaje.

Nasza rozmówczyni zdradza, że zakup kolejnych dzieł, które mogłyby zawisnąć w przestrzeni miasta, negocjują z artystą także prywatni przedsiębiorcy.