Tak chcą inspirować młodych. "Niech poczują, że mogą być jak Uznański-Wiśniewski"
- Sławosz Uznański-Wiśniewski 25 czerwca wyruszy na Międzynarodową Stację Kosmiczną;
- Podczas pobytu Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zaplanowano aż 30 pokazów edukacyjnych;
- Misja Uznańskiego-Wiśniewskiego to również wyjątkowa okazja do budowania wspólnej, pozytywnej narracji wokół edukacji;
- "Młodzi ludzie interesują się kosmosem. To działa na wyobraźnię" - mówi nam astronom z Torunia Jerzy Rafalski.
Po niemal pół wieku od historycznego lotu Mirosława Hermaszewskiego Polska znów będzie miała swojego przedstawiciela w kosmosie. Sławosz Uznański-Wiśniewski - inżynier, naukowiec i astronauta wybrany przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) - 25 czerwca wyruszy na Międzynarodową Stację Kosmiczną. O misji, w której weźmie udział polski astronauta, rozmawiamy w Centrum Popularyzacji Kosmosu "Planetarium-Toruń".
Kosmos jako sala lekcyjna
Astronom Jerzy Rafalski, znany w regionie popularyzator kosmosu, podkreśla ogromne znaczenie edukacyjne misji Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. - Młodzi ludzie interesują się kosmosem. To działa na wyobraźnię. Zainteresować ich matematyką, fizyką, to powiedzą, że nuda, ale z drugiej strony popatrzmy na kosmos pod kątem matematyki i fizyki - to jakie wszystko może być fascynujące? - uśmiecha się nasz rozmówca.
Podczas pobytu Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zaplanowano aż 30 pokazów edukacyjnych. Astronauci będą łączyć się ze szkołami, by pokazywać, jak wygląda życie na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Uczniowie będą mieli też okazję śledzić eksperymenty przeprowadzane przez Uznańskiego-Wiśniewskiego na orbicie, a niektóre z nich są przygotowane we współpracy z polskimi uniwersytetami czy zgłoszone przez same dzieci. To na przykład tzw. kołyska Newtona. - To taki zestaw kulek zawieszonych na sznurkach. Pierwszą kulkę popychamy, reszta się odbija i ostatnią kulkę wybija - opisuje Rafalski. - Pięknie to wygląda tutaj, gdy mamy przyciąganie. A jak to będzie wyglądało w kosmosie? Dzieci zadały to pytanie - dodaje.
Misja została objęta patronatem Ministerstwa Edukacji, a w szkołach w całym kraju mają się odbywać specjalne programy edukacyjne związane z lotem na ISS. Do końca roku planowane są warsztaty dla dzieci i młodzieży o kosmosie, które odbędą się w 40 miastach Polski. Wszystko po to, by inspirować młodych ludzi do marzeń, rozwoju, studiowania nauk ścisłych, inżynierii i eksploracji kosmosu.
Odległy kosmos, bliskie marzenia
Misja Uznańskiego-Wiśniewskiego to również wyjątkowa okazja do budowania wspólnej, pozytywnej narracji wokół edukacji. - To coś więcej niż tylko lot w kosmos, to jest prestiż i pokazanie, że my też możemy. My młodych ludzi musimy nie tyle podkręcać, co wypuszczać, dawać im wolność, bo oni tego chcą. Niech poczują, że też mogą polecieć w kosmos, jak Uznański-Wiśniewski - mówi astronom.
Planowana po powrocie z ISS trasa spotkań Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego z młodzieżą, nauczycielami i studentami ma być kontynuacją tej edukacyjnej misji. Astronauta odwiedzi kilkanaście miast w Polsce, dzieląc się doświadczeniem z pracy na orbicie, ale także pokazując, jak ważna w jego drodze była polska szkoła.
Sławosz Uznański-Wiśniewski leci w kosmos. Program specjalny w TOK FM i na tokfm.pl
"Kosmiczny" region
Kujawsko-pomorskie to region szczególnie związany z astronomią i kosmosem. 14 kilometrów na północ od Torunia - w Piwnicach - znajduje się Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, czyli największy typu ośrodek w Polsce i jeden z najważniejszych w Europie Środkowo-Wschodniej. Założone w 1947 roku przez prof. Władysława Dziewulskiego i prof. Wilhelminę Iwanowską, od początku pełniło rolę centrum badań astronomicznych, edukacji oraz popularyzacji nauk.
W województwie kujawsko-pomorskim działa też unikatowa w skali Europy sieć 14 nowoczesnych obserwatoriów astronomicznych, znanych jako Astrobazy Kopernik. Zlokalizowane są głównie przy szkołach średnich i podstawowych, w mniejszych miejscowościach i stanowią lokalne centra edukacji astronomicznej.
Wreszcie w samym Toruniu działa planetarium, do którego przyjeżdżają uczniowie i turyści z całego kraju i nie tylko. - Toruń i cały region jest rzeczywiście taki trochę "kosmiczny", bo przecież to miasto Kopernika - podkreśla Jerzy Rafalski.