,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Wakacje na Cyprze, dodatkowa praca i… baby shower. Zaskakujące wyniki kontroli L4

2 min. czytania
17.11.2025 13:20

ZUS w Kujawsko-Pomorskiem sprawdził, co mieszkańcy robią na zwolnieniach lekarskich. - Jedna z ubezpieczonych pojechała na wycieczkę na Cypr. Co ciekawe - zorganizowaną przez pracodawcę ze środków Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych - informują urzędnicy. W wyniku kontroli do ZUS w regionie wróciło 11,7 mln złotych.

ZUS przypomina: L4 to nie urlop
ZUS przypomina: L4 to nie urlop
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile kontroli przeprowadził ZUS w Kujawsko-Pomorskiem i jaki jest ich efekt?
  • Ile zasiłków wstrzymano?
  • Co robią pracownicy na zwolnieniach lekarskich?
  • Co się dzieje, jeśli kontrola z ZUS wykaże naruszenie?

Od początku roku do końca września na Kujawach i Pomorzu przeprowadzono ponad 21,2 tys. kontroli w oddziałach w Bydgoszczy i Toruniu. Efekt? Do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wróciło już 11,7 mln złotych.

To rezultat zarówno wstrzymywania świadczeń wypłacanych niezgodnie z przepisami, jak i obniżania zasiłków po ustaniu zatrudnienia. - Wstrzymano 1,2 tys. zasiłków o łącznej wartości ponad 2,2 miliona złotych, a świadczenia po ustaniu zatrudnienia obniżono o 9,5 miliona złotych - informuje Krystyna Michałek, rzeczniczka ZUS w regionie.

ZUS przypomina: L4 to nie urlop

Zakład kolejny raz podkreśla, że zwolnienie lekarskie służy dochodzeniu do zdrowia, a nie dorabianiu czy wyjazdom na wakacje. Osoby na L4 mogą wykonywać jedynie podstawowe czynności życia codziennego i te związane z leczeniem, np. mogą pójść na wizytę do lekarza, udać się do apteki czy po podstawowe zakupy spożywcze.

Jeśli kontrola wykaże naruszenia, ZUS może odmówić wypłaty świadczenia za cały okres zwolnienia, a gdy pieniądze zostały już przekazane - ubezpieczony musi je zwrócić. W ramach kontroli orzeczniczych lekarze ZUS mogą także skrócić okres zwolnienia, jeśli stwierdzą, że stan zdrowia umożliwia powrót do pracy.

Wakacje na Cyprze, dodatkowa praca i… baby shower

Przykłady nieprawidłowości ujawnionych w regionie są różne. W Bydgoszczy kontrolerzy stwierdzili m.in. udział pracownika uzdrowiska w posiedzeniach rady nadzorczej, mimo orzeczonej niezdolności do pracy, obecność innej osoby w miejscu zatrudnienia, która tłumaczyła, że przyszła jedynie "przeglądać internet".

- Jedna z ubezpieczonych pojechała na wycieczkę na Cypr, co ciekawe - zorganizowaną przez pracodawcę ze środków Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych - informuje Michałek. - Był też przypadek mężczyzny, który w okresie chorobowego prowadził imprezy okolicznościowe jako konferansjer i DJ oraz zamieszczał w internecie materiały promujące swoją działalność - dodaje.

Podobne naruszenia pojawiły się w Toruniu. Kontrole wykazały m.in. oferowanie przez jednego z ubezpieczonych sesji fotograficznych podczas ślubów i imprez, wykonywanie prac przy ogrodzeniu własnej posesji pod pretekstem walki ze stresem, organizację baby shower przez inną osobę przebywającą na zwolnieniu, a także kilkusetkilometrową podróż kierowcy - pobierającego świadczenie rehabilitacyjne - po członka rodziny na lotnisko.

Anonimowe zgłoszenia 

ZUS podkreśla, że skuteczność kontroli rośnie m.in. dzięki sygnałom od pracodawców, współpracowników czy osób postronnych – coraz częściej anonimowym. Co istotne, przy podejmowaniu decyzji o kontroli, nie ma znaczenia, czy osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim jest zatrudniona na podstawie umowy o pracę, czy prowadzi własną działalność gospodarczą.

Urzędnicy przypominają też, że pracodawcy zatrudniający co najmniej 20 osób mają prawo samodzielnie kontrolować sposób wykorzystywania L4 swoich pracowników.

Źródło: TOK FM