,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Zima droższa niż planowano. Bydgoszcz musi dołożyć miliony

2 min. czytania
21.01.2026 15:08

Samorządy liczą miliony złotych wydane do tej pory na odśnieżanie i walkę z gołoledzią. W Bydgoszczy budżet na “Akcję Zima” został już dawno przekroczony, więc miasto będzie musiało szukać dodatkowych pieniędzy.

Gołoledź w Bydgoszczy
Gołoledź w Bydgoszczy
fot. Polska Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile pieniędzy miasto chciało przeznaczyć na "Akcję Zima"?
  • Kiedy będzie wiadomo, ile kosztowała ona Bydgoszcz? 

W Bydgoszczy “Akcja Zima” trwa od 1 listopada 2025 roku do 31 marca tego roku. Na zwalczanie skutków zimy miasto zakontraktowało: 12 pługosolarek, 10 mikrociągników, ponad 100 pracowników do prac ręcznych, całodobową obsługę dyżurnych koordynujących działania firm wykonawczych.

Na pięć miesięcy utrzymania chodników, przystanków oraz blisko 357 kilometrów dróg, Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej zaplanował w swoim budżecie 8 milionów złotych. Po tych środkach nie ma już jednak śladu.

- W tym sezonie "Akcja Zima" kosztowała już około 10 milionów złotych. W budżecie zapewnionym ten cel było 8 milionów, a to oznacza, że będzie trzeba dołożyć środków - informuje rzeczniczka ZDMiKP, Katarzyna Muszyńska.

Nie sypali piaskiem - są kary

Mieszkańcy przyzwyczaili się do ciepłych i bezśnieżnych zim, a w tym sezonie aura nie odpuszcza - Bydgoszcz ma za sobą zarówno intensywne opady śniegu, jak i dwie niezwykle trudne do opanowania gołoledzie. Zresztą, za tę z przełomu listopada i grudnia, która dosłownie sparaliżowała miasto (pisaliśmy o tym TUTAJ), firmy z którymi zarząd dróg ma podpisane umowy, poniosą karę.

- W rozliczeniu z firmami, z którymi mamy podpisaną umowę na utrzymanie ciągów pieszych, zostaną odjęte powierzchnie, na których działania nie zostały przeprowadzone, lub zostały przeprowadzone po czasie - informuje Muszyńska. - Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej płaci za konkretne metry kwadratowe, biorąc pod uwagę stopień zanieczyszczenia oraz działania, które zostały podjęte, m. in. uszorstnienie nawierzchni, czyli posypanie jej piaskiem. Te odliczenia będą wynosiły ponad 50 tysięcy złotych - wylicza nasza rozmówczyni

Chodniki i ulice skute lodem

Druga gołoledź nawiedziła miasto 14 stycznia. Tym razem drogowcy poradzili sobie lepiej, choć do dziś mieszkańcy wielu dzielnic narzekają na skute lodem chodniki, skwery i osiedlowe uliczki. - "Akcja Zima" prowadzona jest tylko na drogach i chodnikach, które są ujęte w zimowym planie utrzymania - przypomina rzeczniczka. - Jest to około 350 kilometrów dróg i 30 procent chodników. Za pozostałe obszary odpowiedzialni są inni zarządcy, spółdzielnie mieszkaniowe oraz właściciele posesji - tłumaczy.

Mieszkańcy mogą dzwonić i pisać do ZDMiKP z prośbą o interwencję. - Zgłoszenia są przyjmowane i w trybie interwencyjnym, w ramach możliwości są realizowane - zapewnia Muszyńska.

Ile ostatecznie miasto będzie musiało dołożyć do tegorocznej “Akcj Zima” będzie wiadomo pod koniec marca. Rzeczniczka nie informuje, z jakiej puli środki zostaną przesunięte.

źródło: TOK FM