"Smutny efekt" rozmów ukraińsko-rosyjskich w Turcji. Były wiceszef MSZ o "propagandowym przemówieniu" Ławrowa

- Ławrow w bardzo propagandowym wystąpieniu, na konferencji prasowej zaraz po zakończeniu rozmów, dokonał wielkiego ataku na Ukrainę. Zażądał właściwie przyznania się przez Ukrainę do porażki i skierował niezwykle mocne słowa pod adresem nie tylko Stanów Zjednoczonych, ale również państw europejskich - mówił w TOK FM prof. Marek Grela, były wiceminister spraw zagranicznych.
Zobacz wideo

Ministrowie spraw zagranicznych Ukrainy i Rosji rozmawiali w czwartek w Turcji. Jak przekazał szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba, Rosja nie zgodziła się na zawieszenie broni oraz korytarze humanitarne z i do Mariupola. 

Były wiceminister spraw zagranicznych prof. Marek Grela ocenił, że sprawa rozmów, które odbyły się dzięki zaangażowaniu Turcji, zaczęła się dobrze, ale "ich efekt jest smutny". - Ławrow w bardzo propagandowym wystąpieniu, na konferencji prasowej - zaraz po zakończeniu rozmów, dokonał wielkiego ataku na Ukrainę. Zażądał właściwie przyznania się przez Ukrainę do porażki i skierował niezwykle mocne słowa pod adresem nie tylko Stanów Zjednoczonych, ale również państw europejskich - mówił w TOK FM.

Ławrow obwieścił m.in., że Rosja nie zamierza "atakować innych krajów". - Nie zaatakowaliśmy też Ukrainy - stwierdził w 15 dni inwazji armii rosyjskiej na Ukrainę.  - Powiedział, że te wszystkie historie o zbombardowanych szpitalach, o ofiarach, to jest wymysł propagandy faszystowskiej, ukraińskiej - dodał Grela, podkreślając, że ta retoryka jest spójna m.in. z decyzją Rosji o wystąpieniu z Rady Europy.

Ławrow mówił do swoich

Jak ocenił były wiceminister spraw zagranicznych, wystąpienie Ławrowa po rozmowach z Kułebą, skierowane było do Rosjan.

Stąd wojowniczy ton i powielanie propagandowych sloganów, które wtłaczane są przez media do głów obywateli. - Szef MSZ Rosji podgrzał retorykę, że atak Rosji na Ukrainę to obrona interesów Kremla - podkreślił Grela. - To była operacja propagandowa, żeby umacniać wśród Rosjan poczucie zagrożenia, że intencją Zachodu było i pozostanie stworzenie z Ukrainy platformy ataku na Rosję - mówił o konferencji prasowej z udziałem rosyjskiego ministra.

Zdaniem gościa TOK FM trudno liczyć, że dojdzie do kolejnych ukraińsko-rosyjskich rozmów w Turcji. Choć Dmytro Kułeba przekonywał, że Ukraina jest gotowa na dalsze negocjacje, to Siergiej Ławrow stwierdził, że ewentualne dalsze rozmowy odbywać się będą na Białorusi. - Wykluczył też w dającej się przewidzieć przyszłości spotkanie pomiędzy Putinem a prezydentem Zelenskim - podkreślił prof. Marek Grela w rozmowie z Mikołajem Lizutem.

Teraz z kodem UKRAINA odsłuchasz każdą audycję i podcast TOK FM. Aktywuj kod tutaj ->

DOSTĘP PREMIUM