advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Jordania odwołała szczyt ws. wojny Hamasu z Izraelem. "Nie ma sensu teraz rozmawiać"

PAP/tokfm.pl
2 min. czytania
18.10.2023 07:00
Jordania odwołała we wtorek wieczorem zaplanowany na środę w Ammanie czterostronny szczyt w sprawie wojny Hamasu z Izraelem, na którym obecni mieli być przywódcy Jordanii, USA, Egiptu i Palestyny.
|
|
fot. Susan Walsh / AP Photo

W spotkaniu mieli wziąć udział król Jordanii Abdullah II, prezydent USA Joe Biden, prezydent Egiptu Abdel Fattah as-Sisi oraz przywódca Palestyny Mahmud Abbas.

O odwołaniu szczytu poinformował minister spraw zagranicznych Jordanii Ayman Safadi. - Nie ma sensu rozmawiać teraz o czymkolwiek poza tym, jak zatrzymać wojnę - powiedział szef jordańskiej dyplomacji, cytowany przez Al-Dżazirę.

Agencja Reuters podała, że po otrzymaniu informacji o odwołaniu szczytu w Ammanie Biden skonsultował się z królem Abdullahem II i odwołał swoją wizytę w Jordanii, gdzie miał udać się z Izraela.

W drodze do Izraela jest prezydent USA, Joe Biden. Jeszcze przed jego wylotem z kraju, jordański minister spraw zagranicznych ogłosił, że szczyt został odwołany z powodu ataku na szpital w Gazie, w wyniku którego zginąć miały setki osób. Biały Dom poinformował, że w rezultacie - po konsultacji z królem Abdullahem II i w rezultacie żałoby ogłoszonej przez prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa - prezydent przełoży wizytę i spotka się z liderami w innym terminie.

"Prezydent przesyła najgłębsze kondolencje w związku z utratą życia przez niewinne osoby w eksplozji szpitala w Gazie i życzy szybkiego powrotu do zdrowia rannym" - napisał w oświadczeniu Biały Dom.

Jak zapowiadał w poniedziałek prezydent, leci do Izraela, by okazać "solidarność w obliczu brutalnego ataku terrorystycznego Hamasu". W Ammanie miał rozmawiać na temat sytuacji humanitarnej cywilów w Gazie. Zanim ogłoszono podróż Bidena, szef dyplomacji USA Antony Blinken ogłosił po wielogodzinnych rozmowach z izraelskim rządem, że ustalił plan pozwalający na dostarczenie pomocy cywilom w Gazie oraz możliwość stworzenia bezpiecznych stref dla cywilów. Według "Washington Post", miał być to warunek wizyty prezydenta.

Wybuch w szpitalu 

Wczoraj w szpitalu Al-Ahli w Gazie doszło do wybuchu. Mogło być tam ok. 4 tys. osób. Według palestyńskich władz zginęło około 500 osób. Izrael i Palestyńczycy obwiniają się nawzajem za ten atak. Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas ogłosił z powodu wybuchu w szpitalu trzydniową żałobę. Odwołał również planowane spotkanie z prezydentem USA Joe Bidenem, które miało się odbyć w Jordanii. Abbas określił atak jako potworną zbrodnię i ludobójstwo.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>