Wielka Brytania zwiększa wydatki na obronność. Przyczyną "rosnące zagrożenia"
Szef brytyjskiego rządu Rishi Sunak wraz z szefem NATO Jensem Stoltenbergiem spotkali się we wtorek w 1. Warszawskiej Brygadzie Pancernej w Warszawie Wesołej.
Szef brytyjskiego rządu poinformował, że wydatki na obronność wzrosną z 64,6 mld funtów w bieżącym roku do 78,2 mld funtów w 2028 r., a następnie do 87 mld funtów w 2030 r. Razem oznacza to, że wydatki na obronność w ciągu najbliższych sześciu lat zwiększą się o dodatkowe 75 mld funtów.
Mówił, że dzisiejszy dzień jest 'przełomowym momentem' dla obronności Wielkiej Brytanii. - To pokoleniowa inwestycja w brytyjskie bezpieczeństwo i brytyjski dobrobyt, która czyni nas bezpieczniejszymi w kraju i silniejszymi za granicą - podkreślił.
Stoltenberg: Silne NATO jest dobre dla Europy, ale jest też bardzo korzystne dla USA
Sunak wyraził zadowolenie z zatwierdzenia przez Izbę Reprezentantów USA środków na wsparcie Ukrainy, ale jednocześnie wezwał kraje europejskie, by zaczęły wydawać więcej. - Nie możemy oczekiwać, że Ameryka zapłaci każdą cenę lub poniesie każdy ciężar, jeśli sami nie jesteśmy skłonni do większych poświęceń dla własnego bezpieczeństwa - podkreślił.
Konieczne długoterminowe wsparcie Ukrainy
Pochwalił takie kraje jak Polska, Niemcy, Norwegia i kraje bałtyckie za przyspieszenie i zwiększenie wydatków. - Gdyby 2,5 proc. stało się nowym punktem odniesienia dla wszystkich partnerów w NATO, sojusznicze wydatki na obronę wzrosłyby o ponad 140 mld funtów - zauważył.
Sunak mówił też o konieczności długoterminowego wspierania Ukrainy. Ocenił też, że Putin nie poprzestanie na Ukrainie. - Jeśli tam wygra, on i inni zostaną ośmieleni. Ma pragnienie, jeśli jeszcze nie zdolność, by zaatakować inne kraje w Europie, w tym potencjalnie sojuszników z NATO, których bylibyśmy zobowiązani bronić, tak jak oni są zobowiązani bronić nas - przekonywał brytyjski premier, zaznaczając, że koszty braku wsparcia dla Ukrainy będą 'znacznie wyższe' niż koszty odparcia Putina.
Podczas pobytu w Warszawie Sunak ogłosił, że Wielka Brytania zapewni dodatkowe 500 mln funtów natychmiastowego finansowania w celu wsparcia najpilniejszych potrzeb wojskowych Ukrainy, w tym zakupu amunicji, obrony powietrznej i dronów, co zwiększy wartość brytyjskiej pomocy w tym roku do 3 mld funtów. Dodatkowo ministerstwo obrony przekaże ukraińskim siłom zbrojnym pakiet sprzętu wojskowego, obejmujący 60 łodzi bojowych, ponad 400 pojazdów, ponad 1600 pocisków rakietowych i 4 mln sztuk amunicji do broni strzeleckiej.
'Ogromne zaangażowanie Wielkiej Brytanii w pomoc Ukrainie'
Stoltenberg podkreślił z kolei, że Wielka Brytania jest jednym z kluczowych sojuszników w ramach NATO i ma ogromny wkład w bezpieczeństwo. Przypomniał, że Zjednoczone Królestwo znajduje się także w sercu ćwiczeń Steadfast Defender, które w tej chwili się toczą. - Te ćwiczenia w tej chwili angażują ponad 16 tys. osób personelu wojskowego Wielkiej Brytanii - mówił szef NATO.
Podkreślał także, że kiedy doszło do nielegalnej, bezprawnej aneksji Krymu, właśnie Wielka Brytania jako pierwsza zaoferowała szkolenia i wsparcie wojskowe Ukrainie. - Dzisiejsze ogłoszenie kolejnego pakietu wsparcia - amunicji, obrony przeciwlotniczej i innych możliwości odpowiedzi na ataki - pokazuje ogromne zaangażowanie Wielkiej Brytanii w pomoc Ukrainie - ocenił.
Stoltenberg zapewnił, że NATO zależy na wypracowaniu sposobów, dzięki którym pomoc Ukrainie będzie 'bardziej przewidywalna, jeszcze bardziej stabilna'. - Tworzymy wieloletnie plany zaangażowania finansowego - zapowiedział.
Sekretarz generalny NATO podkreślił też rolę Polski w zapewnianiu możliwości wojskowych Ukrainie i przyjmowania uchodźców. Przypomniał, że również w Stanach Zjednoczonych podjęte zostały decyzje o kolejnym pakiecie wsparcia dla Ukrainy; Niemcy mają dostarczać kolejne systemy Patriot.