,
Obserwuj
Świat

Kolejne podejście Trumpa. "Warunki nowej wersji umowy jeszcze cięższe dla Ukrainy"

Marcin Krzemiński, TOK FM
2 min. czytania
22.02.2025 22:29
Warunki proponowanej nowej umowy o amerykańskim udziale w przychodach z minerałów i złóż naturalnych Ukrainy wydają się jeszcze surowsze dla Kijowa, niż pierwotna, odrzucona przez Ukraińców wersja - pisze w sobotę "New York Times". Projekt zakłada przekazanie USA 500 mld dolarów dochodów z eksploatacji surowców.
|
|
fot. Adam Burakowski / Adam Burakowski/East News

 

  • "NYT" opisuje nową wersję umowy o minerałach, którą prezydentowi Ukrainy przedstawił Donald Trump;
  • Gazeta ocenia, że są one jeszcze cięższe dla Ukrainy;
  • Według 'NYT', Waszyngton chce otrzymać też dwukrotność wartości pomocy otrzymywanej przez Ukrainę w przyszłości.

 

Jak pisze dziennik, powołując się na projekt porozumienia, główne żądania władz USA z pierwszej wersji umowy, mówiące o przekazaniu Ameryce połowy przyszłych przychodów z eksploatacji wszelkich złóż naturalnych Ukrainy, pozostały niezmienione. Dokument zakłada, że przychody ze sprzedaży surowców będą wpływać na kontrolowany przez USA fundusz aż do osiągnięcia poziomu 500 mld dolarów.

To kwota wielokrotnie przewyższającego wartość amerykańskiej pomocy dla Ukrainy. Kongres alokował dotąd 183 mld dolarów wydatków w związku z wojną Rosji przeciwko Ukrainie, choć nieco ponad połowa tej kwoty trafiła bezpośrednio do Ukrainy. Według 'NYT', Waszyngton chce otrzymać też dwukrotność wartości pomocy otrzymywanej przez Ukrainę w przyszłości.

 

Gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy? 

 

Wbrew postulatom Kijowa, propozycja umowy też nie mówi nic o ewentualnych gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy. 'Zamiast tego wzywa Ukrainę do podjęcia szeregu zobowiązań, nie przewidując jednocześnie żadnych konkretnych zobowiązań w zamian ze strony Stanów Zjednoczonych' - pisze dziennik.

Amerykańska propozycja przewiduje za to, że w przypadku oswobodzenia okupowanych terytoriów USA będą otrzymywać dwie trzecie przychodów z wydobywanych tam surowców. 'NYT' odnotowuje, że w ubiegłym roku Ukraina otrzymała jedynie 1,1 mld USD ze sprzedaży dóbr naturalnych.

Ukryte skarby Ukrainy. To dlatego Donald Trump tak prze do negocjacji z Putinem?

 

Kijów podpisze umowę? 

 

Gazeta pisze, że mimo surowych warunków Ukraina poważnie rozważa podpisanie dokumentu. Odmowa zgody na pierwszą wersję umowy rozzłościła prezydenta Donalda Trumpa, który oskarżał Ukrainę o rozpoczęcie wojny, a prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego nazwał dyktatorem. W piątek Trump złagodził nieco ton mówiąc, że spodziewa się, iż Kijów wkrótce podpisze umowę.

Według źródeł agencji Reutera, Amerykanie grozili Ukraińcom, że jeśli nie zgodzą się podpisać umowy, to ukraińskie wojsko straci dostęp do systemu łączności satelitarnej Starlink.

Przedstawiciele Białego Domu konsekwentnie przedstawiali dotąd umowę jako 'wielką szansę' dla Ukrainy i gwarancję długofalowego zaangażowania USA w dobrobyt tego kraju. Doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz twierdził, że jest to umowa o 'wspólnych inwestycjach' w zasoby naturalne, która wiązać się będzie z inwestycjami amerykańskich firm w wydobycie minerałów i innych surowców, pomagając w zwiększeniu przychodów z tego tytułu.