advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

"Halo tu Ziemia! Niech pan nie przegina". Piekarska reaguje na słowa posła Konfederacji

Anna Siek
4 min. czytania
27.01.2024 14:50
W sprawie liberalizacji przepisów dotyczących aborcji nie ma zgody w koalicji rządowej. Lewica i KO chcą zmiany ustawy, a Trzecia Droga powtarza, że o wszystkim powinno rozstrzygnąć referendum. - Dobrze by było, żeby politycy pochylili się nad sondażami. Ogromna część wyborców Trzeciej Drogi i PSL-u popiera aborcję - mówiła w TOK Fm Wanda Nowicka.
|
|
fot. Konrad Kozłowski / Agencja Wyborcza.pl

W Sejmie są już dwa projekty dotyczące liberalizacji restrykcyjnych przepisów dotyczących aborcji. Najpierw pojawiła się nowelizacja przepisów autorstwa Nowej Lewicy, a teraz swój projekt złożyła Koalicja Obywatelska. Rząd zrezygnował z przygotowania własnych regulacji, bo - jak podkreślił Donald Tusk - nie ma zgody wśród koalicjantów w sprawie przepisów dotyczących aborcji.

Przypomnijmy, że jeszcze przed wyborami Trzecia Droga, czyli PSL i Polska 2050 Szymona Hołowni - inaczej niż Lewica i KO, zgłaszała pomysł, żeby zmiany w sprawie aborcji rozstrzygnęli obywatel w drodze referendum.

Sejmowa arytmetyka pokazuje, że bez posłanek i posłów z klubu ludowców i Hołowni nic nie da się zrobić. Ale posłanka Katarzyna Maria Piekarska liczy na to, że mimo wszystko uda się wprowadzić zmiany. - Mam nadzieje, że te dwa projekt będą szybko procedowane, przejdą przez Sejm, że znajdzie się większość. Rozumiem, że nie będzie dyscypliny w klubie Trzeciej Drogi. Słyszałam wypowiedzi posłów oraz posłanek z Trzeciej Drogi, że poprą ten projekt - mówiła w "Wyborach w TOK-u" posłanka Koalicji Obywatelskiej.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>


Polityczka podkreśliła, że Polki jednoznacznie pokazały, że chcą zmian. - Proszę zobaczyć, ile kobiet poszło do wyborów dlatego, że chciało zmiany także w tym obszarze - podkreśliła, przypominając, że także publikowane regularnie sondaże pokazują wysokie poparcie dla liberalizacji przepisów dotyczących aborcji.

Co z liberalizacją przepisów ws. aborcji? 'Padło 100 razy 'nie'' ze strony Trzeciej Drogi

Co z liberalizacją przepisów ws. aborcji? PSL zdania nie zmienia

Sondażami nie przejmuje się Polskie Stronnictwo Ludowe i zdania nie zmienia. Jak przekonywał w TOK FM rzecznik partii Miłosz Motyka, najlepiej, żeby zdecydowali obywatele. - Bo ta niezwykle ważna sprawa często wraca, która wykorzystywana jest politycznie, powinna zostać rozstrzygnięta. Powinien to zrobić naród - mówił.

Polityk dodał, że w Sejmie może się ewentualnie zdecydować sprawa zaostrzenia przepisów, która wprowadził Trybunał Konstytucyjny, który uznał w 2020 roku, że przerywanie ciąży ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu, jest niezgodne z konstytucją. Ten wyrok - przypomnijmy - doprowadził do fali masowych protestów w całej Polsce.

Julia Przyłębska nagrodzona za decyzję ws. aborcji. 'To wyrok, w wyniku którego Polska weszła na drogę, jaką prorokował Jan Paweł II'

Wanda Nowicka przypomniała, że zaostrzenie przepisów doprowadziło do tego, że przed wyborami było "ogromne oczekiwanie ze strony wyborczyń i wyborców", że nadejdzie zmiana. - Tak, żeby kobiety w Polsce odzyskały prawo do autonomicznych decyzji, w tym o przerywaniu ciąży. Dobrze by było, żeby politycy, którzy będą decydować w tej sprawie, pochylili się nad sondażami. Ogromna część wyborców Trzeciej Drogi i PSL-u popiera aborcję - mówiła rozmówczyni Tomasza Setty.

Będzie zmiana przepisów dotyczących aborcji? Posłanka KO reaguje na słowa Tumanowicza

Liberalizacji przepisów dotyczących aborcji nie chce Konfederacja. Przypomnijmy, że wśród posłów, którzy podpisali się pod słynnym wnioskiem do TK, który doprowadził do zaostrzenia refulacji, znaleźli się posłowie Konfederacji, z Krzysztofem Bosakiem, Januszem Korwin-Mikkem i Grzegorzem Braunem na czele.

- My jako Konfederacja mamy bardzo równościowe podejście do tego tematu. Jesteśmy przeciwko zabijaniu małych, bezbronnych dzieci. Niezależnie od tego, czy są to chłopcy, czy dziewczynki, nawet jeśli są chore. Jesteśmy przeciwko zabijaniu - deklarował w TOK FM Witold Tumanowicz.

Abp Gądecki zabrał głos ws. aborcji. Zaapelował do parlamentarzystów i prezydenta Dudy

- Niech sobie słuchacze zdadzą sprawę, że rozmawiamy o zabijaniu dzieci. To nie jest takie hop-siup, bo mam wrażenie, że wszyscy bardzo delikatnie się prześlizgują po tym temacie - dodał. Na uwagę posłanki Piekarskiej, że "aborcja to kwestia wyboru rodziny, kobiety", polityk Konfederacji odpowiedział: "Wiem, że chcielibyście mieć prawo do tego, kogo zabijać, a kogo nie".

- Nie, niech pan nie przegina. Halo, halo tu Ziemia! Niech pan nie przegina - apelowała posłanka KO. Po tym, jak Tumanowicz powtarzał: "Jesteście za tym, żeby zabijać małe bezbronne dzieci", jego wypowiedź przerwał dziennikarz TOK FM.

- Proponuję, żeby w ten sposób nie dyskutować. Aborcja to jest zabieg medyczny, terminacja ciąży. Język w tej sprawie ma znaczenie. Takie zabiegi są w Polsce wykonywane, są takie możliwości przewidziane w prawie. Więc proponuję, żebyśmy w takich kategoriach o tym rozmawiali - apelował Tomasz Setta.

Dostaje pogróżki, bo wykonuje legalne aborcje. 'Ostatnio to się nasiliło'. Co na to Naczelna Izba Lekarska?