"Czy wam się sufit na łeb zwalił?". Lawina komentarzy po decyzji Matysiak o współpracy z Horałą
Posłanka Lewicy Paulina Matysiak w czwartek wraz z posłem PiS Marcinem Horałą zainicjowała powołanie ruchu społecznego "Tak dla rozwoju". Ma on 'łączyć obywateli, organizacje i polityków różnych opcji wspierających inwestycje kluczowe dla rozwoju Polski'. To m.in. elektrownie atomowe, CPK czy wojsko.
Zarząd Razem, do którego należy Matysiak, uznał te działania za 'szkodliwe dla partii' i skierował wniosek o wszczęcie procedury dyscyplinarnej wobec polityczki.
Władze Razem niepoinformowane
- To jest prywatna inicjatywa pani posłanki Matysiak, władze partii nie zostały o niej poinformowane, co jest naruszeniem elementarnych zasad zaufania. Dlatego posłanka Matysiak ma w tym momencie postępowanie z wnioskiem o wykluczenie z partii - mówił TOK FM Adrian Zandberg, współprzewodniczący Razem.
Posłanka została też zawieszona w prawach członkini Klubu Parlamentarnego Lewicy.
- Problem jest taki, ze ta decyzja była nieuzgodniona, my nie zostaliśmy uprzedzeni, o tym, że taki ruch zostanie podjęty, w związku z czym musimy mieć czas, żeby wewnątrz własnej organizacji ustalić, jakie działania chcemy podjąć. Jestem naprawdę oburzona - stwierdziła w TOK FM posłanka Razem Marcelina Zawisza.
'Słabe to cenzorskie zachowanie. To już sobie stowarzyszenia nie można założyć?' - pytała blogerka Kataryna na X. 'Z posłem konkurencyjnej, wrogiej wobec macierzystego ugrupowania partii? Nie' - odparła krótko Anna Maria Żukowska.
PiS nie widzi problemu
Problemu nie ma natomiast partia Horały. - Mam nadzieję, że za takie rzeczy posłów nie będą karać - mówił TOK FM Zbigniew Kuźmiuk, parlamentarzysta PiS.
'Wielu po prawej stronie uważało, że pomimo ogromnych różnic światopoglądowych jesteście środowiskiem, które potrafi merytorycznie współpracować przy projektach propaństwowych ponad podziałami. Jak jednak się okazało, żyjecie w logice wojny partyjnej ponad wszystko. Identycznie jak PO. Wstyd' - oceniał Adam Andruszkiewicz, również poseł PiS.
Współpracę poparł także… Obóz Narodowo-Radykalny. 'Straszne, że pomimo różnic politycznych, niektórzy są na tyle dojrzali, że potrafią współpracować w interesie Polski' - napisano na profilu ugrupowania na X. 'Dzieje się Historia' - skomentował Maciej Gdula, członek Lewicy.
Kowalski chce Matysiak w PiS
'Droga partio Razem, czy Wam się, wybaczcie sformułowanie, sufit na łeb zwalił?' - napisał poseł PiS Radosław Fogiel na platformie X. Jak później tłumaczył, w rozmowie z PAP, 'była to emocjonalna reakcja na próbę ukarania posłanki za fakt założenia stowarzyszenia'.
- Jestem zdumiony, że partia Razem postanowiła zawieszać swoją posłankę za działalność obywatelską. Założenie stowarzyszenia to jest przecież działalność obywatelska, w trzecim sektorze, a dodatkowo wokół sprawy, która - wydawałoby się - powinna łączyć, czyli inwestycji rozwojowych, które mogą pchnąć Polskę na nowe tory - powiedział Fogiel.
Krytycznie decyzję Lewicy ocenił też Janusz Kowalski (niedawno przeszedł do PiS z Suwerennej Polski). 'Ależ to niegodziwe jak Klub Parlamentarny Lewicy traktuje Paulinę Matysiak. Zamordyzm, sankcje, ataki ad personam. Tak Lewica i Partia Razem traktują kobietę, która korzysta tylko z konstytucyjnego prawa zrzeszania się w społecznej inicjatywie 'Tak dla rozwoju' i 'Tak dla CPK'. Słabe' - wskazał.
W innym wpisie przypomniał, że przed dwoma tygodniami mówił, iż jest zwolennikiem przyjęcia Matysiak do klubu PiS. 'Miejsce polskich patriotów jest moim zdaniem w Klubie Parlamentarnym PiS. Również bezpartyjnych' - dodał.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>