,
Obserwuj
Lubelskie

"Tajna" drukarnia w garażu. Tak drukowali banery Obajtka i innych

PAP/tokfm.pl
2 min. czytania
31.05.2024 10:32
Banery wyborcze Marcina Romanowskiego, Jana Kanthaka i Daniela Obajtka drukowano w tajnym garażu w Aleksandrowie w województwie lubelskim. Proceder nadzorowali m.in. urzędniczka z Ministerstwa Sprawiedliwości oraz asystent Sądu Okręgowego w Krakowie. Prokuratura podejrzewa, że mogło dojść do nielegalnego wspierania komitetu wyborczego, z pominięciem oficjalnych źródeł finansowania - podał w piątek Onet.
|
|
fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Portal ustalił, że w październiku 2023 r. policja przeszukała garaż położony w Aleksandrowie. To miejscowość na południu Lubelszczyzny.

Kolejna afera na prawicy? Drukowanie banerów w garażu

Miało to związek z zawiadomieniem złożonym przez posłankę PiS Beatę Strzałkę. Ubiegająca się o reelekcję polityczka z Biłgoraja w październiku 2023 r. poinformowała policję o niszczeniu i kradzieży jej materiałów wyborczych. "Ówczesna parlamentarzystka startowała z trzynastego miejsca w okręgu chełmskim. Tym samym, gdzie o mandat posła starał się znany z afery w Funduszu Sprawiedliwości Marcin Romanowski" - poinformował Onet.

13 października 2023 r., na wniosek prokuratury, policja dokonała przeszukania nieruchomości w miejscowości Aleksandrów. To wieś leżąca kilkanaście kilometrów od Biłgoraja. Jak ustalił Onet, w garażu drukowano materiały i banery wyborcze Marcina Romanowskiego, ówczesnego wiceministra sprawiedliwości. Ubiegający się o mandat poselski polityk Suwerennej Polski startował z siódmego miejsca. Romanowski zdobył ponad 17 tys. głosów, dzięki czemu znalazł się w Sejmie.

Nic się nie stało? Zaskakujące wyniki sondażu poparcia dla partii. Ważny moment zadania pytań

"Wiemy, że proceder nadzorowała m.in. Iwona L., urzędniczka z Ministerstwa Sprawiedliwości. Obecnie jest prezesem Fundacji Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Na miejscu obecny był też Marcin P., asystent Sądu Okręgowego w Krakowie. Tłumaczyli, że właśnie mają urlop i w wolnym czasie wspierają kandydaturę wiceministra Romanowskiego" - napisano w Onecie.

Portal ustalił też, że policja nie zabezpieczyła drukarki, ponieważ zawiadomienie dotyczyło uszkodzenia oraz kradzieży banerów wyborczych Beaty Strzałki. Funkcjonariusze nie podjęli żadnych kroków wobec działalności prowadzonej w garażu.

Obajtek i Kanthak finansowali kampanię z nieoficjalnych źródeł?

Do kolejnego przeszukania doszło 17 maja br. Tym razem na miejscu ujawniono nie jedną, a dwie pracujące drukarki. "Urządzenia drukowały banery kolejnych kandydatów, którzy startują w kolejnych wyborach. Tym razem chodzi o wybory do Parlamentu Europejskiego" - wyjaśnił w Onecie rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu Rafał Kawalec.

'Ziobro jest wart znacznie mniej niż zero'. Miller mówi, że 'nie doszacował'

Według informacji Onetu, w garażu drukowano materiały wyborcze kandydatów PiS do europarlamentu - Jana Kanthaka i Daniela Obajtka. Urządzenia obsługiwał Ukrainiec, który otrzymał takie zlecenie. Policjanci zabezpieczyli wszystkie dowody. Obecnie sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Zamościu, która zapowiada podjęcie konkretnych kroków.

Jan Kanthak startuje do PE z 10. miejsca w okręgu lubelskim, a były prezes Orlenu Daniel Obajtek otwiera listę PiS do europarlamentu na Podkarpaciu.

POSŁUCHAJ AUDYCJI:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>