Ostatnie Pokolenie zapowiada "największą blokadę w historii". Nie będą sami
Blokady Wisłostrady przez Ostatnie Pokolenie odbywają się regularnie od 25 listopada, wywołując utrudnienia w ruchu drogowym i wściekłość kierowców. W ten piątek ma być jeszcze uciążliwiej.
"Największa blokada w historii". Trzy organizacje połączą siły na Wisłostradzie
"Zapraszamy wszystkich państwa 13 grudnia o godzinie 17:00 na Wisłostradę. (...) W piątek największa blokada w historii Ostatniego Pokolenia" - oświadczyli w mediach społecznościowych aktywiści klimatyczni. Do protestu dołączą Ogólnopolski Strajk Kobiet oraz Obywatele RP.
Jak wskazali członkowie organizacji, wzmożenie działań jest konsekwencją milczenia Donalda Tuska. Aktywiści od tygodni apelują o spotkanie z premierem; we środę pojawili się nawet pod siedzibą Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z - jak sami to nazwali - 'stolikiem negocjacyjnym', do którego zaprosili szefa rządu. Ich gest nie spotkał się jednak z żadną odpowiedzią.
"Skoro Premier nie wychodzi do obywateli, oni wyjdą na ulice. Aktywiści klimatyczni stwierdzili, że nie mają wyboru i muszą urządzić największą blokadę, ponieważ premier się z nimi nie spotyka i nie odpowiada na ich postulaty" - wyjaśniło Ostatnie Pokolenie.
Do udziału w wielkiej blokadzie Wisłostrady organizacja zaprasza wszystkich, którzy wciąż zastanawiają się nad tym, czy udzielić im poparcia. - Zapraszamy tych z państwa, którzy wahacie się, czy może teraz, czy może następnym razem. To teraz, bo już wszyscy jesteśmy spóźnieni - powiedział jeden z przedstawicieli Ostatniego Pokolenia.
Donald Tusk we wpisie na portalu X z 2 grudnia potępił blokady Ostatniego Pokolenia, uznając je za 'zagrożenie dla państwa'. Krytyczne zdanie na ich temat mają też szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Tomasz Siemoniak, prezydent Warszawy i kandydat na prezydenta RP Rafał Trzaskowski oraz stołeczni radni wszystkich frakcji.
Akcje Ostatniego Pokolenia
Ostatnie Pokolenia działa w Warszawie od ponad roku. Ich postulaty od początku pozostają niezmienne - to przeznaczenie pieniędzy na transport publiczny zamiast na kolejne autostrady oraz wprowadzenie ogólnopolskiego biletu miesięcznego za 50 zł. Zanim ruszyły blokady dróg, aktywiści m.in. blokowali ulice w centrum miasta, oblali barwnikiem pomnik warszawskiej Syrenki czy fasadę galerii handlowej Złote Tarasy, opóźnili start pierwszej w sezonie gonitwy na Służewcu oraz zakłócili koncert w Filharmonii Narodowej.
Ostatnie Pokolenie zaatakowane. Patocelebrytka z gaśnicą w akcji
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>