advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Dolnośląskie

Alarm powodziowy we Wrocławiu. Prezydent miasta tłumaczy: Niedoszacowaliśmy

PAP/tokfm.pl
1 min. czytania
16.09.2024 07:14
Alarm powodziowy dla Wrocławia ogłosił w niedzielę tuż przed północą prezydent miasta Jacek Sutryk. W swoim oświadczeniu przyznał, że scenariusze przygotowywane jeszcze w sobotę przez hydrologów okazały się niedoszacowane.
|
|
fot. Piotr Zajac/REPORTER / PIOTR ZAJAC/REPORTER

- Oznacza to podjęcie zestawu ponad 250 działań przez różne służby: stały monitoring wałów, podwyższenie ich na niektórych odcinkach - mówił Sutryk.

Prezydent wyjaśnił, że miasto ma być gotowe na to, że przepłynie przez nie maksymalnie przewidywana ilość wody, czyli ok. 3 tys. metrów sześciennych na sekundę. Alarm oznacza także kontrolę i zabezpieczenie przepustów, zamknięcie przejazdów wałowych. Fala powodziowa ma dotrzeć do Wrocławia we wtorek

Biała flaga na dachu. Ten sygnał może ocalić człowieka podczas powodzi

Rząd wprowadzi stan klęski żywiołowej

Miasto szykuje się na to, że do Wrocławia przypłynie więcej wody niż w 2010 roku, ale mniej niż w 1997 roku, podczas gdy miasto zalała powódź tysiąclecia.

W poniedziałek w związku z powodzią na nadzwyczajnym posiedzeniu zbierze się rząd; planowane wprowadzenie stanu klęski żywiołowej przeniesie ciężar zarządzania kryzysowego z samorządu na rząd.Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>