,
Obserwuj
Dolnośląskie

Co z odbudową tamy w Stroniu Śląskim? Nie ma dobrych wieści. "Nic się nie ruszyło"

2 min. czytania
26.11.2024 12:56
Przerwanie tamy w Stroniu Śląskim (woj. dolnośląskie) doprowadziło we wrześniu do zalania samego Stronia Śląskiego, Lądka-Zdroju i okolicznych miejscowości. Co będzie, gdy znów nadejdzie wielka woda? - Jeżeli chodzi o zbiornik, naprawę tamy i wałów ziemnych, na razie nic się jeszcze nie ruszyło - przyznał w TOK FM burmistrz Stronia Śląskiego Dariusz Chromiec.
|
|
fot. REUTERS/Kacper Pempel

W poniedziałek po południu Centrum Informacyjne Rządu przekazało, że wojewoda dolnośląski Maciej Awiżeń został odwołany. Jak udało się nieoficjalnie ustalić PAP, o jego dymisji zdecydował premier Donald Tusk a zaważyć miały m.in. kwestie związane z wypłatą zasiłków popowodziowych do stu i do dwustu tysięcy złotych. 'Cały czas mieliśmy zapewnienie o przyspieszeniu tych procesów, ale to się nie działo' - usłyszała nieoficjalnie PAP.

Jeszcze tego samego dnia ogłoszono, że Awiżenia na stanowisku wojewody dolnośląskiego zastąpi Anna Żabska, dotychczasowa prezeska spółki Zamek Książ w Wałbrzychu i Lokalnej Organizacji Turystycznej Aglomeracja Wałbrzyska.

Tama w Stroniu Śląskim będzie "doraźnie zabezpieczona". Co z odbudową?

Zanim Maciej Awiżeń stracił stanowisko, zapowiedział 'doraźne zabezpieczenie' tamy w Stroniu Śląskim Przypomnijmy, 15 września wały przy tamie na Morawce przerwała woda, czego konsekwencją były ogromne zniszczenia m.in. w. samym Stroniu Śląskim i Lądku-Zdroju.

Pojechałem na weekend do Lądka-Zdroju. Ludzie snują się po mieście jak duchy

'Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowalnego wskazał, w jaki sposób należy to zrobić. Tama nie będzie piętrzyć wody, ponieważ wały przy zaporze są przerwane. Woda będzie przelewać się, nie powodując kolejnego zagrożenia zniszczenia tamy' - mówił w połowie listopada były wojewoda.

Na zniszczonej tamie "turystów powodziowych nie brakuje"

Czy pod rządami Anny Żabskiej mieszkańcy będą mogli liczyć na odbudowę zapory? O tym, że w tej kwestii 'na razie nic się dzieje' mówił w niedzielnym wydaniu "Poranka Radia TOK FM" burmistrz Stronia Śląskiego Dariusz Chromiec.

- Wody Polskie pracują w korytach rzek Morawa i Biała Lądecka. Jest decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowalnego w celu zabezpieczenia tego obiektu, ponieważ on jest bardzo mocno uszkodzony, a turystów powodziowych też nie brakuje. Jeżeli chodzi o zbiornik, naprawę tamy i wałów ziemnych, na razie nic się jeszcze nie ruszyło - przyznał burmistrz w rozmowie z Szymonem Kępką.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Kto grzebał przy tamie w Stroniu Śląskim? Mieszkańcy o 'rozjeżdżających wał koparkach'

Póki co trwa ustalanie okoliczności uszkodzenia tamy. Pod koniec września w Prokuraturze Okręgowej w Świdnicy powołano zespół prokuratorów, którzy prowadzą śledztwo w kierunku nieumyślnego sprowadzenia katastrofy budowalnej.