,
Obserwuj
Kultura

Max w "Stranger Things 4" stała się ulubienicą widzów. Twórcy zdradzają, że planowali uśmiercić tę postać

2 min. czytania
19.07.2022 14:00
Choć od premiery finałowych odcinków 4. sezonu "Stranger Things" minęły już ponad dwa tygodnie, fani serialu wciąż analizują kolejne jego wątki i zastanawiają się nad losami ulubionych postaci. Jedną z największych zagadek tej serii jest to, co stało się z Max.
|
|
fot. YouTube.com/Netflix

Widzowie pokochali Max. 'Stranger Things 4' uczyniło z Sadie Sink gwiazdę

W poprzednich sezonach serialu, Max, choć należała do paczki przyjaciół z Hawkins, nie grała pierwszych skrzypiec w fabule. Dopiero 4 seria wysunęła tę postać na pierwszy plan, czyniąc z niej nową ulubienicę fanów.

Uwaga spoiler!

W nowych odcinkach 'Stranger Things' Max znajduje się na celowniku Vecny. W 4. epizodzie niemal staje się jego kolejną ofiarą, ale przed śmiercią ratuje ją ulubiona piosenka Kate Bush 'Rising Up That Hill'. W finale jednak Max postanawia stać się przynętą i zwrócić na siebie uwagę monstrum, by jej przyjaciele mogli je pokonać. Dziewczyna przez pewien czas broni się przed siłami zła za pomocą swoich najszczęśliwszych wspomnień, jednak ostatecznie wpada w łapy Vecny. Jedenastka próbuje uratować przyjaciółkę, jednak zdaje się, że pomoc przychodzi nieco za późno. Poturbowana Max zapada w śpiączkę i do końca sezonu nie odzyskuje przytomności. Zaniepokojeni fani obawiają się o losy bohaterki w kolejnej serii

Bracia Duffer: Mieliśmy w planach zabicie Max

Udzielając wywiadu dla Netflix Geeked, twórcy 'Stranger Things' odnieśli się do historii Max.

- Braliśmy pod uwagę opcję uśmiercenia Max. Przez pewien czas taki właśnie był plan, ale ostatecznie zdecydowaliśmy się rozwiązać to w taki sposób (śpiączką Max). Chcieliśmy zakończyć ten wątek swego rodzaju znakiem zapytania w tym sezonie. W tym jest dużo mroku, wciąż nie wiemy, co stanie się z Max. Chcieliśmy zostawić te pytania zawieszone gdzieś w powietrzu i przejść z nimi do 5. sezonu - powiedzieli bracia Duffer.

Oglądaj

Nie wszystkie postacie z 'Stranger Things 4' przeżyją w 5 sezonie? Sadie Sink jest przekonana, że ktoś zostanie uśmiercony

Bracia Duffer, w przeciwieństwie do twórców wielu innych seriali, nie lubią żegnać się ze swoimi postaciami. Z tego też powodu, fani produkcji tak bardzo przeżyli śmierć jednego z bohaterów w 4. sezonie. Czy wraz z ostatnią serią trzeba będzie pożegnać się z kolejnymi bohaterami. Wcielająca się w rolę Max Sadie Sink nie ma co do tego wątpliwości. Jej zdaniem postaci jest tak wiele, że któraś z nich z pewnością zostanie uśmiercona:

Dufferowie są zawsze bardzo ostrożni i kalkulują, kogo zabijają. Nigdy nie zabiją postaci tylko po to, żeby zabić. To zawsze musi posunąć fabułę do przodu i być właściwe w tym momencie i w tej historii. Mam do nich zaufanie - powiedziała Sadie Sink w rozmowie z deadline.com.

Tajemnica postaci z 'Stranger Things' rozwiązana. Aktor Noah Schnapp rozwiały wszelkie wątpliwości