Są wnioski o postępowania dyscyplinarne wobec lekarzy z "podziemia". Chodzi o niesprawdzone metody leczenia boreliozy
Najnowszy serial dokumentalny dziennikarza TOK FM Michała Janczury 'Podziemie' opisuje toczący się w biały dzień proceder stosowania niepotwierdzonych naukowo procedur do leczenia boreliozy - rzeczywistej i urojonej. Poznajemy świat, w którym medycyna jest pretekstem do zarabiania; pacjenci są faszerowani lekami i suplementami diety, zarabia się na ich pragnieniu dojścia do zdrowia. W proceder pokazany w 'Podziemiu' zaangażowani są lekarze, ujawniono ich imiona i nazwiska.
W czwartek premierę miał trzeci odcinek serialu. Tymczasem w piątek Michał Janczura, autor serialu, poinformował, że Naczelna Izba Lekarska złożyła zawiadomienia w sprawie kilkudziesięciu lekarzy stosujących niesprawdzone metody w leczeniu boreliozy. Chodzi o postępowanie dyscyplinarne. - Ich sprawą zajmie się rzecznik odpowiedzialności zawodowej. Wśród nich są wszyscy, których opisaliśmy w serialu - dodał Janczura.
Mocne stanowisko NIL
Kroki NIL zapowiadał już w TOK FM szef tego ciała. - Otwierają państwo pewną puszkę Pandory. I mam nadzieję, że pozwoli to nam wszystkim na to, aby pacjenci zyskali spokój i nie byli narażeni na wielomiesięczną antybiotykoterapię, która według aktualnej wiedzy medycznej po prostu tym pacjentom szkodzi - stwierdził Łukasz Jankowski.
Wcześniej NIL wydała stanowisko, w którym przestrzegała przed stosowaniem metody ILADS w leczeniu boreliozy.
Borelioza i choroby odkleszczowe. 16 ważnych zasad postępowania, które dostaliśmy od lekarzy