,
Obserwuj
Nauka

Mróz i śnieg przeczą globalnemu ociepleniu? "Robią na nas duże wrażenie, bo zdarzają się coraz rzadziej"

2 min. czytania
08.02.2026 16:54

Według dr Aleksandry Kardaś, fizyczki atmosfery i redaktorki naczelnej portalu naukaoklimacie.pl, śnieżna zima to jeden z przejawów zmian klimatu. - Niskie temperatury robią na nas duże wrażenie, bo zdarzają się coraz rzadziej i to jest jeden z przejawów globalnego ocieplenia - tłumaczyła w TOK FM ekspertka.

 Intensywne opady śniegu
Intensywne opady śniegu
fot. Marcin Bruniecki/REPORTER/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czy opady śniegu i duży mróz to konsekwencja zmian klimatu?
  • Dlaczego globalne ocieplenie może sprzyjać silnym opadom śniegu?

Dr Aleksandra Kardaś, fizyczka atmosfery i redaktorka naczelna portalu naukaoklimacie.pl mówiła w TOK FM, że "globalne ocieplenie to termin, który odnosi się do wzrostu średniej globalnej temperatury w ciągu wielu lat". Jak wyjaśniła, w rzeczywistości oprócz tego, że średnia temperatura roczna rośnie, występują wahania z roku na rok, z miesiąca na miesiąc i z dnia na dzień średniej temperatury globalnej.

- Na całej ziemi codziennie są miejsca, w których temperatura jest wyższa od średniej i takie, w których jest niższa od średniej, bo taka jest natura średniej, że powstaje z sumowania wszystkich wartości. Jeżeli mamy np. klasę szkolną, w której średnia ocena to jest 3,5 to znaczy, że mamy w niej też uczniów piątkowych i również dwójkowych - tłumaczyła w programie "Off Czarek" w TOK FM ekspertka.

Podkreśliła, że kiedy średnia temperatura roczna rośnie na całym świecie, to wciąż oznacza, że "mamy dni, lata, miesiące czasami chłodniejsze od średniej, a czasami cieplejszy od średniej". - Takie wahania to jest naturalna kwestia i to nie zmienia faktu, że jeśli popatrzymy na dane z ostatnich dekad, to wciąż zobaczymy w nich wyraźny trend wzrostowy zarówno dla całego świata, jak i dla Polski - dodała.

Parujące oceany 

Gościni TOK FM tłumaczyła, że globalne ocieplenie sprzyja silniejszemu parowaniu oceanów, przez co mamy większą ilość pary wodnej w atmosferze, a to z kolei prowadzi do bardziej intensywnych zjawisk takich jak silne burze, grad, nawalne opady deszczu czy bardzo silne opady śniegu.

- Bo śnieg wymaga podobnych warunków co deszcz, tylko powstaje w niskiej temperaturze i ma formę kryształków lodu zamiast kropelek wody - dodała. A silniejsze opady śniegu występują w regionach, w których warunki sprzyjają jego powstawaniu.

Dlatego, jak podkreśliła, "występowanie niezwykle silnych ulew, śnieżyc, czy burz rzeczywiście jest coraz częstsze w związku ze zmianą klimatu, z globalnym ociepleniem". - To nie jest tak, że one kiedyś nie występowały w ogóle, one się zdarzały, natomiast teraz są bardziej prawdopodobne i częstsze - powiedziała.

I zwróciła uwagę, że tak niskie temperatury i śnieżna zima, którą obecnie mamy w Polsce, to jest jeden ze skutków zmiany klimatu. - Niskie temperatury robią na nas duże wrażenia, bo zdarzają się coraz rzadziej i to jest jeden z przejawów globalnego ocieplenia - powiedział w TOK FM ekspertka.

Źródło: TOK FM, Fot. Marcin Bruniecki/REPORTER/East News