,
Obserwuj
Polityka

Pobili żonę i syna Jacka Kuronia. Tak władze PRL próbowały zastraszyć opozycję

2 min. czytania
21.10.2026 12:10

Władze komunistycznej Polski - świadomie i celowo - represjonowały działaczy i sympatyków Komitetu Obrony Robotników. Nowy odcinek serialu podcastowego "Ich Rewolucja" opowiada o działaniach władz PRL wobec działaczy opozycji. Możemy w nim usłyszeć m.in. Jacka Kuronia, który relacjonuje pobicie swojej żony i syna przez bojówkarzy socjalistycznego związku studentów.

"Ich rewolucja" to nowy serial podcastowy TOK FM
fot. TOK FM / mat. Ośrodka Karta
  • Represje wobec Komitetu Obrony Robotników w latach 70. miały na celu zastraszenie i zniechęcenie opozycjonistów do dalszej działalności;
  • Brutalny atak w mieszkaniu Jacka Kuronia w 1978 roku symbolizuje agresję władz wobec działaczy KOR;
  • Serial "Ich rewolucja. O Gajce i Jacku Kuroniach" pokazuje koszty walki z reżimem. 

Represje wobec członków i współpracowników Komitet Obrony Robotników nie zaczęły się od masowych procesów i wieloletnich wyroków.  Początkowo miały przede wszystkim zniechęcić ludzi do dalszej działalności przeciw systemowi komunistycznemu.

Profesor Andrzej Friszke - historyk zajmujący się opozycją lat ‘70 - wskazuje na założenia tej polityki.

- W gruncie rzeczy zakładano zastraszenie całego środowiska i możliwość, że tak powiem, pociągnięcia do odpowiedzialności karnej. Tak będziemy im uprzykrzać życie, żeby im się odechciało. Żeby to wszystko się rozwaliło, żeby ludzie się wycofali, zastraszyć tych ludzi i doprowadzić do implozji tego wszystkiego, czyli zaniechania działań, wyżywania się we wzajemnych kłótniach - mówi w podcaście Friszke.

Brutalny atak w mieszkaniu Kuronia

Paleta działań władzy wobec działaczy KOR była szeroka: od podsłuchów, zatrzymań na 48 godziny, przez rewizje, sankcje prokuratorskie - do bardziej brutalnych ataków. Jeden z nich miał miejsce w mieszkaniu Jacka Kuronia w marcu 1978 roku.

Agresywni działacze socjalistycznego związku studentów pobili między innymi Grażynę Kuroń, Maćka Kuronia, Henryka Wujca czy Adama Michnika. Przytomność po pobiciu stracił Henryk Wujec, którego bandyci brutalnie ciągnęli po schodach i rzucili w śnieg. Wstrząsu mózgu doznał też syn Jacka i Gajki - Maciek.

W drugim odcinku serialu "Ich rewolucja" możemy usłyszeć Jacka Kuronia, który całe to zdarzenie zrelacjonował w telefonicznej rozmowie z Aleksandrem Smolarem (przebywającym za granicą).

Przypominamy także represje komunistów wobec wybitnej polskiej aktorki Haliny Mikołajskiej, które o mało co nie doprowadziły do tragedii.

O czym jest "Ich rewolucja"? 

Serial "Ich rewolucja. O Gajce i Jacku Kuroniach" przybliża nie tylko historycznego bohatera, ale też człowieka - z jego przekonaniami, wątpliwościami, błędami, odwagą i słabościami. Jest opowieścią o tym, jak rodziła się opozycja i ile kosztowała próba zmieniania świata. Ale także o tym, co z myślenia i doświadczenia Kuronia zostało z nami do dziś.

W serialu występuje m.in. historyk prof. Andrzej Friszke, Anna Bikont i Helena Łuczywo - współautorki biografii Jacka Kuronia, Janusz Onyszkiewicz - działacz opozycji czy Joanna Liszkiewicz-Kuroń - wdowa po Macieju Kuroniu.

Źródło: TOK FM