,
Obserwuj
Polityka

"Boję się mówić w swoim języku". Ukrainka opowiada o tym, co spotyka ją w Polsce

MSZ-M/tokfm.pl
2 min. czytania
10.08.2026 10:15

To już nie jest chuligański hejt spod Żabki - tak o normalizacji antyukraińskiej nagonki mówiła w "Poranku" TOK FM dr Ołeksandra Iwaniuk. - Polska już dawno stała się krajem, w którym obywatele Ukrainy boją się mówić w swoim języku w miejscu publicznym - oceniła gościni Macieja Kluczki.

Ukrainka w Polsce
Ukrainka w Polsce
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Ukraińcy oceniają swoją sytuację w Polsce;
  • Jak odbierają decyzje polityków.

- Boję się mówić po ukraińsku ze swoim małym dzieckiem. Mówię, ale cały czas rozglądam się, czy nie ma zagrożenia. Niektóre moje koleżanki już przestały mówić do swoich dzieci w miejscach publicznych w języku ukraińskim - przyznała w "Poranku" TOK FM ekspertka z Ukraińskiego Domu w Warszawie, dr Ołeksandra Iwaniuk.

Prowadzący "Poranek" TOK FM Maciej Kluczka przypomniał napaści na ukraińskich obywateli w Polsce, które ostatnio miały miejsce. Według dr Ołeksandry Iwaniuk z Uniwersytetu Warszawskiego to "niepokojący trend". Ekspertka wskazała, kiedy nastąpił drastyczny wzrost wrogości wobec Ukraińców i - nie kryjąc emocji - opowiedziała o własnych doświadczeniach. - Co bardziej panią zabolało: przemoc słowna czy brak reakcji otoczenia? - dopytywał Maciej Kluczka. Odpowiedź usłyszysz w audycji.

Prawo i Sprawiedliwość przekonuje, że wydali z kraju ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym, jeśli wygra przyszłoroczne wybory parlamentarne. O tym, że takie propozycje polityków różnią się od "chuligańskiego hejtu" i co z tego wynika, mówiła dr Ołeksandra Iwaniuk. Jakie hasła pogłębiają atmosferę wrogości wobec Ukraińców w Polsce? Czy sytuacja się pogarsza? Słuchaj "Poranku TOK FM".

Politolog i ekspert The German Marshall Fund Nedim Useinow stwierdził, że hasła o deportacji niepracujących Ukraińców to "retoryczna sztuczka obliczona na mobilizację części elektoratu". Według pochodzącego z Krymu analityka, partia Jarosława Kaczyńskiego daje swoim wyborcom "nieistniejącą zabawkę". Co to oznacza?

Redakcja poleca

MSWiA podkreśla, że według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych 95 proc. mężczyzn z Ukrainy, którzy są w wieku poborowym, pracuje w Polsce legalnie i płaci tu podatki.

Źródło: TOK FM