,
Obserwuj
Polityka

"Lex Tusk" polityczny niewypałem PiS-u? Poseł Ast ogłosił, co z powołaniem komisji

oprac. AS tokfm.pl
3 min. czytania
18.08.2023 11:49
W obecnej kadencji Sejmu nie uda się powołać komisji ds. badania rosyjskich wpływów; zostanie to zadaniem Sejmu kolejnej kadencji - powiedział w piątek w rozmowie z PAP członek prezydium klubu PiS Marek Ast.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Ustawa zwana "lex Tusk" jest, ale do tej pory nic nie wyszło z planów powołania komisji. Pierwotnie - przypomnijmy - miała ona we wrześniu opublikować raport ze swoich prac.

O sprawę pytany był w Studiu PAP Marek Ast. Poseł Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że prezydencka nowelizacja ustawy dotyczącej zbadania wpływów Rosji na bezpieczeństwo wewnętrzne Polski w latach 2007-2022 "opóźniła powołanie komisji".

- To spowodowało, że czas na powołanie komisji bardzo nam się skrócił. Pani marszałek Sejmu Elżbieta Witek nie zdecydowała się na wyznaczenie terminu do zgłaszania kandydatur. (...) Wiemy, że komisja i tak miała rozpocząć działalność w obecnej kadencji Sejmu, a kontynuować w kolejnej, więc pozostanie to pewnie zadaniem dla Sejmu kolejnej kadencji, aby wykonać tę ustawę i powołać komisję - powiedział.

Kaczyński przegra wybory przez 'lex Tusk? To byłaby 'tragedia i zmarnowanie wysiłku całego jego życia'

Polityk PiS dopytywany o to, dlaczego zwlekano z wyznaczeniem terminu, zgłaszania kandydatur odpowiedział, że w momencie, w którym opozycja zapowiedziała, że nie przedłoży swoich kandydatów, marszałek byłby zobligowany do wyznaczenia kolejnego terminu na uzupełnienie komisji. - Czyli już tutaj widać, że nie ma takiej możliwości, bo nie będzie już kolejnego posiedzenia w trakcie kampanii wyborczej we wrześniu, więc myślę, że już nowy skład Wysokiej Izby będzie wybierał członków komisji weryfikacyjnej - ocenił.

Ast dopytany, czy w takim razie komisja nie zostanie powołana w obecnej kadencji, odpowiedział: "Nie".

"Lex Tusk". Pomysł PiS na rozgrywkę z opozycją

31 maja weszła w życie - powstała z inicjatywy PiS - ustawa o powołaniu komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022, którą prezydent podpisał kilka dni wcześniej. Andrzej Duda zapowiedział wtedy skierowanie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego, którym kieruje Julia Przyłębska. Następnie - 2 czerwca - prezydent złożył w Sejmie projekt nowelizacji tej ustawy. Sejm uchwalił ją 16 czerwca. Ostatecznie prezydent podpisał nowelizację 31 lipca. W ubiegłym tygodniu weszły w życie.

Zgodnie z prezydencką nowelizacją, w komisji ds. badania wpływów rosyjskich nie będą mogli zasiadać parlamentarzyści, znoszone są środki zaradcze zapisane w obecnej ustawie (to m.in. zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi na okres do 10 lat), a głównym przedmiotem stwierdzenia komisji będzie uznanie, że dana osoba nie daje rękojmi należytego wykonywania czynności w interesie publicznym; odwołanie od decyzji komisji ma być kierowane do Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Przed 'lex Tusk' chroni tylko tajemnica spowiedzi. Sędzia Markiewicz o 'ruskich metodach' PiS. 'Widzę ciemność!'

Zgodnie z ustawą w skład komisji wchodzi dziewięć osób - w randze sekretarza stanu - powoływanych i odwoływanych przez Sejm. Prawo zgłaszania marszałkowi Sejmu kandydatów na członków komisji w liczbie nie większej niż 9 przysługuje każdemu klubowi poselskiemu lub parlamentarnemu, w terminie wskazanym przez marszałka.

Przypomnijmy, że opozycja zapowiedziała, że nie będzie brać udziału w pracach komisji, nie zgłosi swoich kandydatów. Opozycja - od początku prac nad projektem nazywanym "lex Tusk" - alarmowała, że komisja ma być elementem rozgrywki rządzących z przeciwnikami politycznymi.

W czerwcu Komisja Europejska - w związku z "lex Tusk" - "otworzyła postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego przeciwko Polsce za naruszenie prawa UE". Z kolei Parlament Europejski w lipcu wezwał polskie władze do uchylenia kontrowersyjnych przepisów. Także władze Stanów Zjednoczonych wyraziły zaniepokojenie przyjęciem przez Sejm kontrowersyjnej ustawy.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>