,
Obserwuj
Polityka

Czy Polska może ufać administracji Trumpa? Wiceminister zaskakuje. "Wyjątkowo zacytuję Dudę"

3 min. czytania
19.02.2025 10:40
Cezary Tomczyk powtórzył w TOK FM, że Polska nie wyśle żołnierzy do Ukrainy. - To jest oficjalne stanowisko rządu - podkreślił. Cytował też - "wyjątkowo" - prezydenta Dudę, odpowiadając na pytanie, czy USA pod rządami Trumpa wypełniłoby zapisy art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, gdyby Polska została zaatakowana.
|
|
fot. Źródło: Filip Naumienko/REPORTER
  • Prezydent Andrzej Duda na poniedziałek 24 lutego zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jak mówił w TOK FM wiceminister obrony Cezary Tomczyk, Rada Bezpieczeństwa Narodowego powinna odbywać się regularnie;
  • Gość TOK FM mówił o planach USA w sprawie obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce;
  • Polityk KO powtórzył za premierem, że Polska nie wyśle do Ukrainy swoich żołnierzy. "Będziemy chcieli być zaangażowani, jeżeli chodzi o logistykę, szkolenie, wsparcie. Tutaj na pewno pomożemy" - deklarował.

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk pochwalił w "Poranku Radia TOK FM" decyzję prezydenta o zwołaniu posiedzenia RBN-u. Rada Bezpieczeństwa Narodowego zbierze się 24 lutego, czyli w trzecią rocznicę wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Zdaniem rozmówcy Macieja Głogowskiego posiedzenia RBN-u powinny odbywać się regularnie. - Wszystkie siły parlamentarne powinny być regularnie informowane być może na posiedzeniu RBN o różnego rodzaju potencjalnych zagrożeniach - mówił Tomczyk.

Czego Polska może się spodziewać po Trumpie?

Nowe amerykańskie władze rozpoczęły rozmowy z Rosją o zakończeniu wojny w Ukrainie, bez udziały przedstawicieli Kijowa. Nieoficjalnie media informują, że Stany Zjednoczone rozważają wycofanie swoich żołnierzy Litwy, Łotwy i Estonii. Czego więc może spodziewać się Polska?

Wiceminister obrony, pytany o ewentualne większe zaangażowanie żołnierzy USA w Polsce, powiedział, że rozmowy na ten temat "są dopiero przed nami". Jak mówił, dyskusje z nową administracją amerykańską będą jeszcze trwały przez wiele tygodni, miesięcy. - Natomiast my dzisiaj mówimy w ogóle o dużym zaangażowaniu Amerykanów już teraz w Polsce. Mamy obecnie około 10 tys. żołnierzy amerykańskich. To jest nasz żelazny sojusznik nie tylko na papierze - zapewnił Tomczyk.

Maciej Głogowski zapytał swojego rozmówcę o art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, który przewiduje, że "atak na jednego lub więcej sojuszników będzie oznaczał atak na wszystkich członków" NATO. Prowadzący "Poranek Radia TOK FM" cytował wywiad Szymona Hołowni dla Wirtualnej Polski. Marszałek Sejmu pytany o to, czy ma pełne przekonanie, że USA wypełniłyby dziś art. 5 i broniły Polski, gdyby była taka potrzeba, odpowiedział: "Podczas wizyty sekretarza obrony w Warszawie usłyszeliśmy wiele miłych i zasłużonych słów o wysiłku Polski, ale nie padły - przynajmniej ja nic o tym nie wiem - słowa o art. 5. Ostatnio w ogóle zdecydowanie za rzadko słyszymy o gwarancjach wynikających z art. 5, na którym przecież zasadza się sens NATO".

- Mam wrażenie, że po wizytach amerykańskich zawsze jest tak, że czegoś nam zabrakło albo chcielibyśmy, żeby padły takie, albo inne słowa. To było naprawdę dobra wizyta. Zacytuję tutaj wyjątkowo prezydenta Dudę, który mówił na oficjalnej konferencji prasowej, że raczej możemy mówić o nowych formach wsparcia, nowych formach obecności (amerykańskich wojsk w Polsce). My chcemy zrobić wszystko, żeby wykorzystać nasze specjalne relacje ze Stanami Zjednoczonymi, żeby zapewnić bezpieczeństwo w Polsce i Europie - odpowiedział wiceminister obrony narodowej.

Polskie wojska w Ukrainie? Ekspert ostrzega. 'Zaszyty bardzo groźny komunikat'

Polscy żołnierze w Ukrainie? Jednoznaczna odpowiedź Tomczyka

Cezary Tomczyk zapewnił, powtarzając deklarację premiera Tuska, że polscy żołnierze nie trafią na Ukrainę.

- Polska nie planuje wysłać wojsk na Ukrainę, to jest oficjalne stanowisko rządu. Będziemy chcieli być zaangażowani, jeżeli chodzi o logistykę, szkolenie, wsparcie. Tutaj na pewno pomożemy - podkreślił wiceszef MON-u. Przypomniał też, że 95 proc. pomocy militarnej dla Ukrainy "idzie przez Polskę".