,
Obserwuj
Polityka

Zgrzyt i mocne słowa po lewej stronie sceny politycznej. "Tu nie ma miłości"

2 min. czytania
04.10.2026 13:00

Rada Krajowa Nowej Lewicy przyjęła plan pracy aż do wyborów parlamentarnych. W jednej kwestii panuje duża różnica zdań. - Tu nie ma miłości - mówi w TOK FM Karolina Zioło-Pużuk z Lewicy. 

Karolina Zioło-Pużuk i Włodzimierz Czarzasty
Karolina Zioło-Pużuk i Włodzimierz Czarzasty
fot. Jacek Szydłowski / Forum

Zgrzyt i mocne słowa po lewej stronie sceny politycznej.  "Tu nie ma miłości"

W sobotę odbyło się posiedzenie Rady Krajowej Nowej Lewicy. Jak poinformował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty decyzje o tym, czy i z kim Lewica pójdzie razem do wyborów parlamentarnych, zapadną w lutym przyszłego roku. - Będziemy tę decyzję podejmowali kierunkowo. Termin jest dany, Rada Krajowa będzie zwołana, i w lutym będziemy wiedzieli więcej - podkreślił. 

W tej kwestii panuje duża różnica zdań. Robert Biedroń przyznał, że chciałby wspólnej koalicji z partią Razem, która obecnie jest w opozycji.

- Wszystkie opcje są na stole. My jako Lewica uważamy, że najlepszy wariant jest taki, kiedy łączymy siły. Marzę o tym, żeby Lewica się zjednoczyła przed  wyborami. Lewica zawsze wygrywa, kiedy jest zjednoczona. Naprawdę nas nic praktycznie nie różni - mówił reporterowi TOK FM Maciejowi Kluczce. 

Inne zdanie ma Karolina Zioło-Pużuk, także z Lewicy.

- Koalicja z Razem jest całkowicie wykluczona, dlatego że Razem podjęło decyzję, żeby nie brać odpowiedzialności za Polskę. I kiedy używają słowa "koryciarstwo", to tak naprawdę mówią sami o sobie. Dlaczego? Ich posłowie biorą pieniądze, a naprawdę nic nie robią. Nie jest żadnym tłumaczeniem, że są w opozycji - oceniła. 

Na uwagę, że Robert Biedroń chciałby koalicji wyborczej z Razem, odpowiedziała: "Lewica wygrywa wtedy, kiedy jest silna i blisko swoich wartości, a nie z partią Razem, która tylko i wyłącznie krytykuje, a kiedy przychodzi do ważnych głosowań w Sejmie, głosuje tak jak prawica". - Tu nie ma miłości - skwitowała. 

Rzecznik Nowej Lewicy potwierdził, że podczas Rady Krajowej doszło do zmiany personalnej w prezydium zarządu partii. Rezygnację ze stanowiska wiceprzewodniczącej Nowej Lewicy złożyła wiceprezydentka Będzina Aneta Witkowska-Złocka, a w jej miejsce w wyborach uzupełniających wybrany został prezydent Będzina, Łukasz Komoniewski.

Źródło: TOK FM 

Redakcja poleca