,
Obserwuj
Dolnośląskie

Nie dają żyć mieszkańcom Wrocławia. Mogły przebyć aż 24 kilometry. "Zeżrą nas"

2 min. czytania
28.08.2024 15:38
Mieszkańcy zachodnio-północnej części Wrocławia zmagają się z plagą komarów - poinformowała Gazeta Wrocławska. - Zeżrą nas, od rana nie można wyjść z psem na spacer - żalą się mieszkańcy. Urzędnicy wrocławskiego ratusza wskazali żródło problemu.
|
|
fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

Jak relacjonowali w rozmowie z Gazetą Wrocławską mieszkańcy jednego z osiedli miasta - Leśnicy, kłopot z komarami pojawił się przed 2-3 tygodniami.

- Najwięcej komarów jest przy stawach leśnickich. Lgną do człowieka na potęgę. W zasadzie same młode osobniki. Czy są jakieś plany oprysków na komary w Leśnicy? Kąsają już nawet w pełnym słońcu - opowiadała pani Dorota.

Zdaniem pani Magdy takiej plagi komarów w mieście 'jeszcze nigdy nie było'. - Im bliżej lasu, parku, łąk, tym jeszcze gorzej. Nie da się tam spacerować - mówiła kobieta.

Lokalne medium o sprawę uciążliwych owadów spytało wrocławski ratusz. Urzędnicy - jak przyznali - są świadomi problemu i dodali, że dotyczy on nie tylko Leśnicy, ale całej zachodnio-północnej części Wrocławia, czyli osiedli Złotniki, Stabłowice, Swojczyce, Pracze Odrzańskie czy Maślice.

Maskotki Rybnika czeka eliminacja? Miasto 'ma związane ręce'

Skąd tyle komarów we Wrocławiu? Ratusz tłumaczy

Wrocławski magistrat wyjaśnił także, co jest źródłem plagi. - Sytuacja związana ze wzrostem liczby komarów jest spowodowana bezpośrednio opadami deszczu. To właśnie woda jest miejscem dla rozwoju tych owadów. Ostatnie deszcze na naszym terenie spowodowały, że wrocławianie mogą zauważyć ich znacznie więcej niż w ostatnim czasie - powiedział Gazecie Wrocławskiej Mikołaj Czerwiński z Urzędu Miejskiego Wrocławia.

22 i 23 sierpnia ratusz - wspólnie z Uniwersytetem Wrocławskim, przeprowadził "odłów" dorosłych komarów. "Wykazano, że mieszkańcom przeszkadzają komary gatunków popowodziowych, które przyleciały spoza Wrocławia, pokonując odległość nawet 24 kilometrów" - czytamy.

- Na terenie naszego miasta w ostatnim czasie nie pojawiły się miejsca, w których te gatunki mogłyby się wylęgnąć. Zaistniała sytuacja pokazuje, jak miejsca, gdzie nie prowadzi się ograniczania populacji komarów, wpływają na sąsiednie tereny – tłumaczył Mikołaj Czerwiński.

Jak zadeklarował urzędnik, "w najbliższych dniach zostaną przeprowadzone opryski zmniejszające populacje komarów, m.in. obszary na terenie Leśnicy".

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>