Rosyjskie ataki sprawdzianem dla obrony cywilnej. "Możemy stać się najbardziej odpornym krajem na świecie"
- Od czasu do czasu będziemy mieli ataki hybrydowe, czyli sytuacje, w których drony Federacji Rosyjskiej dotrą na nasz teren, zniszczą jakiś obiekt albo zabiją ludzi. To trzeba powiedzieć jasno - mówił w TOK FM Jarosław Gorej, wiceprezes Stowarzyszenia Świadoma Obrona Cywilna.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Przed czym ostrzegł w czwartek Donald Tusk?
- Jak przygotować się na kolejne ataki?
Niedaleko ukraińskiego Jagodzina tuż za polską granicą Rosja zaatakowała najprawdopodobniej stację benzynową. Donald Tusk wygłosił orędzie, w którym mówił, że możemy spodziewać się kolejnych ataków tego typu. - Ta wypowiedź szefa rządu w ogóle mnie nie dziwi. Żyjemy w przekonaniu, że to nas nie będzie dotyczyć - mówił Jarosław Gorej, wiceprezes Stowarzyszenia Świadoma Obrona Cywilna.
Przed czym nas ostrzegł premier? - Od czasu do czasu będziemy mieli ataki hybrydowe, czyli sytuacje, w których drony Federacji Rosyjskiej dotrą na nasz teren, zniszczą jakiś obiekt albo zabiją ludzi. To trzeba powiedzieć jasno - podkreślił gość Wojciecha Muzala.
Sytuacja jest o tyle wyjątkowa, że od kilkunastu tygodni Rosjanie używają nowej technologii - dronów napędzanych silnikami odrzutowymi. - To drony, których nie da się zakłócać, Ukraina ma dużo mniejszą skuteczność walki. Prawdopodobieństwo, że one dolecą na terytorium Polski, jest dużo większe. Jako zabłąkane, bo taka będzie narracja Rosjan - dodał.
Gorej przestrzegał, że przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi jeszcze bardziej nasilić się mogą ataki czy sabotaże infrastruktury krytycznej - co działo się niedawno w Niemczech.
Jak reagować na alert? - Musimy budować naszą odporność jako społeczeństwo. Mamy taką możliwość, zdolność do tego, żeby wykorzystać narzędzia, które daje nasz rząd, czyli Ustawę o ochronie ludności i obronie cywilnej, i stać się najbardziej odpornym krajem na świecie. Róbmy coś więcej niż tylko uczmy się przetrwać 72 godziny. Zaangażujmy się w tworzenie obrony cywilnej. To nie jest bronienie obywateli. To jest zorganizowanie się obywateli do samopomocy, samoobrony, do tego, żeby sami stanowili odporną tkankę - zakończył Gorej.
Źródło: TOK FM