Alert i syreny na wschodzie Polski. "Obiekt zbliżał się do naszej granicy". Wojsko poderwało lotnictwo
Mieszkańcy powiatów w woj. lubelskim i podkarpackim otrzymali w czwartek alert RCB o zagrożeniu atakiem z powietrza. Nieco wcześniej Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z atakami Rosji na terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. W TOK FM o szczegółach operacji opowiadał podpułkownik Jacek Goryszewski z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Przed godziną 13 alert został odwołany.
- Było to spowodowane zbliżającym się w stronę granicy odrzutowym bezzałogowym statkiem powietrznym. Potwierdzamy informacje, które dostaliśmy, że ten dron spadł lub został strącony po stronie ukraińskiej około 4 km od granicy. Jeśli zostanie to potwierdzone, to będziemy kończyć akcję - powiedział w TOK360 podpułkownik Jacek Goryszewski z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Jak dodał gość Filipa Kekusza, obiekt niebezpiecznie zbliżał się do naszej granicy. - Chodzi o jeden obiekt - wskazał. Wojskowy odniósł się też do informacji, że nad województwem łódzkim słychać było huk. - To nasze odrzutowce, które musiały szybko dotrzeć na miejsce, przekroczyły barierę dźwięku - doprecyzował gość TOK FM.
Alert dla Lubelszczyzny i Podkarpacia, zagrożenie atakiem z powietrza
W czwartek około południa SMS o treści: "UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów" otrzymali mieszkańcy powiatów w województwach lubelskim i podkarpackim.
W Lublinie i Rzeszowie zawyły syreny alarmowe.
Nieco wcześniej Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z uderzeniami wykonywanymi przez Rosję "za pomocą odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych na zachodnie terytorium Ukrainy rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej".
Około godziny 13 alert został odwołany.
Wstrzymana praca dwóch lotnisk
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała w czwartek, że w związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje lotnicze. Samoloty wojskowe zostały poderwane w związku z atakami Rosji na terenie zachodniej Ukrainy.
Źródło: PAP/X