Jaka pogoda na Wielkanoc 2026? Nagły zwrot w prognozach
Do niedawna prognozy pogody wskazywały, że w święta wielkanocne będzie zimno. Co się zmieniło? Dlaczego? - Prognozy, które są długoterminowe - na okres dłuższy niż 72 godziny - są obarczone dużym ryzykiem błędu - mówił w TOK FM podpułkownik Wojciech Czarnecki z Szefostwa Służby Hydrometeorologicznej Sił Zbrojnych RP.
- Jeszcze kilka dni temu wszystkie prognozy pogody wskazywały na gwałtowny spadek temperatur w okresie świątecznym;
- Dziś najnowsze przewidywania mówią o nagłym wzroście temperatury. Co się zmieniło?
- Jak rozumieć nagłe zmiany pogody?
IMGW poinformował o nowych ostrzeżeniach I stopnia przed przymrozkami dla zachodniej części kraju oraz przed gęstą mgłą dla północno-zachodniej Polski. Potrwają one przez całą noc do godzin porannych następnego dnia. Nadal obowiązują alerty przed opadami śniegu na południu.
Jeszcze niedawno IMGW przewidywało, że święta wielkanocne też będą zimne i śnieżne. Według aktualnych prognoz w Wielkanoc ma jednak się znacznie ocieplić. - W ciągu dnia temperatury mogą wzrosnąć nawet do 19-20 stopni Celsjusza, szczególnie na zachodzie i południu kraju, a w centrum i na wschodzie może być od 15 do 17 stopni Celsjusza. Nie zabraknie przelotnych opadów deszczu, ale będziemy mieć do czynienia z silniejszym i porywistym wiatrem - poinformowała rzeczniczka IMGW Agnieszka Prasek. Dodała, że noce również staną się cieplejsze. - W Niedzielę Wielkanocną i w Poniedziałek Wielkanocny temperatury nocą wyniosą od 5 do 8 st. C - wskazała.
Nagła zmiana pogody to "zupełna norma"
Jak tłumaczył w "TOK 360" podpułkownik Wojciech Czarnecki z Szefostwa Służby Hydrometeorologicznej Sił Zbrojnych RP, właściwie nie dzieje się nic dziwnego. - Nagła zmienność typów pogód jest rzeczą zupełnie normalną w naszym klimacie. Stąd też prognozy, które są długoterminowe - na okres dłuższy niż 72 godziny - są obarczone dużym ryzykiem błędu. Natomiast rolą też synoptyków, meteorologów i hydrologów jest ostrzeganie przed zjawiskami, które są przewidywane w dłuższej perspektywie i alarmowanie, że możliwość ich zajścia istnieje - powiedział.
Rozmówca Filipa Kekusza podkreślił też, że warto być z prognozami na bieżąco i śledzić bieżące komunikaty. - Bo zawsze te najnowsze informacje są oparte na bieżących danych, spływających ze stacji z całego świata i to jest podstawa do wysuwania wniosków. Natomiast dla prognoz długoterminowych trzeba być bardzo ostrożnym - podsumował Czarnecki.
Źródło: TOK FM/PAP