,
Obserwuj
Polska

Kary za nielegalne wyścigi i driftowanie. Sejm przegłosował nowe przepisy

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl, PAP
3 min. czytania
13.11.2025 11:03

7 listopada Sejm opowiedział się za karami m.in. za nielegalne driftowanie i przygotowania do nich, oraz wyścigi uchwalając zmiany w przepisach, które mają poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego. Za zmianami było 274 posłów, 174 przeciw, a 23 wstrzymało się od głosu.

fot. EAST NEWS
  • Sejm wprowadził szereg poprawek KO zaostrzających odpowiedzialność karną za rażące naruszenia zasad ruchu drogowego, w tym za narażenie życia przez drastyczne przekroczenia prędkości oraz zaostrzył zasady przepadku pojazdów;
  • Nowe przepisy definiują nielegalne wyścigi i drift, rozszerzają katalog zachowań karanych (np. jazda na jednym kole) oraz wprowadzają obowiązek zgłaszania większych zlotów motoryzacyjnych;
  • Ustawa przewiduje surowsze sankcje finansowe, możliwość dożywotnich zakazów prowadzenia pojazdów dla recydywistów i ma wejść w życie 30 dni po ogłoszeniu.

Od 3 miesięcy do 5 lat więzienia może grozić za narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo uszczerbku na zdrowiu w wyniku rażącego przekroczenia prędkości oraz zasad bezpieczeństwa - zdecydowali posłowie, przyjmując w piątek jedną z poprawek KO do tekstu zaproponowanego przez rząd. Co ważne, aby ta kara więzienia nastąpiła, trzy warunki muszą być spełnione równocześnie (rażące naruszenie prędkości, rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego, bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia).

Rząd w projekcie przesłanym do Izby chciał, by taka kara groziła po przekroczeniu prędkości o co najmniej połowę na autostradzie lub drodze ekspresowej, a na innej drodze publicznej - co najmniej dwukrotnie. Posłowie przychylili się do tej i dwu innych poprawek KO zaproponowanych w piątek w drugim czytaniu, odrzucili wszystkie poprawki PiS i Razem.

Nowe przepisy mają bezpośrednio uderzyć w osoby świadomie i rażąco lekceważące prawo drogowe. Uchwalone przez Sejm zmiany zakładają, że z udziału w ruchu drogowym mają zostać wyeliminowani m.in. recydywiści i posiadacze wielokrotnych zakazów prowadzenia pojazdów. Surowsze sankcje mają dać efekt odstraszający.

Redakcja poleca

Nielegalny wyścig, drift i jazda na jednym kole

Posłowie przyjęli m.in. definicję nielegalnego wyścigu - to rywalizacja co najmniej dwóch kierowców, którzy chcą pokonać określony odcinek drogi w jak najkrótszym czasie i z naruszeniem zasad bezpieczeństwa drogowego. Kary mają zlikwidować lub ograniczyć problem nielegalnych wyścigów czy rajdów na drogach, na których odbywa się ruch kołowy.

W pracach sejmowych wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha przypominał, że pomimo stałych działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego w wyniku wypadków każdego dnia w Polsce giną średnio cztery osoby. Codziennie organizowane są też średnio po trzy potwierdzone nielegalne wyścigi samochodowe.

Oprócz nielegalnych wyścigów w ustawie zapisano definicję driftu - to "celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg lub doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią, chociażby jednego z kół pojazdu, wykonane w trakcie ogólnodostępnego zgromadzenia, bez wymaganego zezwolenia” i kary za nie. Nowy przepis dotyczy też motocyklistów, którzy jeżdżą na jednym kole.

W przepisach doprecyzowano, że wymaga wcześniejszego zawiadomienia organu gminy spotkanie właścicieli, posiadaczy lub użytkowników pojazdów samochodowych na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni, którego celem jest prezentacja pojazdów samochodowych w liczbie większej niż 10, w szczególności wprowadzonych w nich modyfikacji.

Redakcja poleca

Wyższe sankcje finansowe i dożywotnie zakazy dla recydywistów

Zaostrzone zostały zasady przepadku pojazdów - będzie on możliwy także, jeśli sprawca był trzeźwy, ale kierował pojazdem pomimo obowiązującego zakazu. Z ruchu drogowego mają zostać wyeliminowani recydywiści z wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów - wobec nich sąd jedynie w szczególnie uzasadnionych przypadkach będzie mógł warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolności orzeczonej za naruszenie zakazu prowadzenia pojazdów. Sąd będzie mógł orzec dożywotni zakaz w przypadku skazania za niestosowanie się do wcześniejszych orzeczeń zakazu prowadzenia pojazdów.

Nowe rozwiązania ponadto podnoszą dolną granicę świadczenia pieniężnego, które orzekane jest obowiązkowo za niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów - z 5 tys. zł do 10 tys. zł. Gdy przepisy nakazują przepadek pojazdu, a nie można tego zrobić, maksymalna nawiązka zastępująca konfiskatę wzrasta po uchwaleniu zmian ze 100 tys. do 500 tys. zł.

Nowe przepisy po uchwaleniu wejdą w życie - zasadniczo - po 30 dniach od ich ogłoszenia. Teraz ustawa trafiła do Senatu.

Posłuchaj:

Źródło: PAP