,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Wyniki wyborów w Bydgoszczy. Rafał Bruski wygrał, drugiej tury nie będzie

Kamil Śmiałkowski
2 min. czytania
08.04.2024 08:02
Bydgoszcz bez zmiany prezydenta. Jak poinformowała PKW, Rafał Bruski wygrał wybory z wynikiem 53,50. Bruski rządzi Bydgoszczą od 2010 roku.
|
|
fot. Roman Bosiacki / Agencja Wyborcza.pl

W walce o fotel prezydenta Bydgoszczy od początku liczyli się tylko dwaj kandydaci - Rafał Bruski, urzędujący prezydent z Platformy Obywatelskiej i Łukasz Schreiber, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Jak podała w poniedziałek rano Państwowa Komisja Wyborcza, Rafał Bruski zdobył 53,50 i po raz kolejny został prezydentem Bydgoszczy. Rafał Bruski rządzi w Bydgoszczy od 2010 roku.

W wyborach do bydgoskiej rady - jak przekazała PKW - Koalicja Obywatelska zdobyła 15 mandatów, Bydgoska Prawica - 10, Trzecia Droga - 3.

Frekwencja w Bydgoszczy wyniosła 46,91 proc.

Wybory w Bydgoszczy. Kim jest Rafał Bruski?

Rafał Bruski rządził miastem przez ostatnich czternaście lat. Ten były oficer nawigator w Polskich Liniach Oceanicznych już wcześniej był związany z Bydgoszczą. W latach 2006-2007 urzędował jako zastępca prezydenta, a kolejne trzy lata pełnił funkcję wojewody kujawsko-pomorskiego.

W poprzednich wyborach samorządowych w 2018 r., startując jako kandydat PO oraz Nowoczesnej, wygrał już w pierwszej turze, zdobywając 54,8 proc. głosów bydgoszczan i pokonując czworo rywali. Tym razem miał wsparcie Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy.

Wybory w Bydgoszczy 2014. Schreiber najgroźniejszym rywalem Bruskiego

Łukasz Schreiber to były sekretarz Rady Ministrów w rządzie Mateusza Morawieckiego. Schreiber, który w zeszłym roku po raz trzeci uzyskał, startując w Bydgoszczy, poselski mandat, był w młodości mistrzem polski juniorów w szachach. Ten rodowity bydgoszczanin to jedna z barwniejszych postaci w swoim ugrupowaniu, często z powodu kontrowersji związanych z jego drugą żoną Marianną. 

Awantura na konferencji. Poszło o aferę wizową. Schreiber nie wytrzymał. 'To jakaś komedia jest'

Łukasz Schreiber w trakcie kampanii wyborczej ogłosił rozstanie z żoną, już po tym, gdy ta pisała w mediach społecznościowych, że szykuje się do funkcji 'pierwszej damy Bydgoszczy'. Oficjalnie Schreiber nie był kandydatem Prawa i Sprawiedliwości, a Komitetu Wyborczego Wyborców Łukasza Schreibera Bydgoska Prawica - to szersze porozumienie z przedstawicielami Konfederacji i Solidarności. Podczas kampanii  obiecywał m.in. darmową komunikację miejską.

W wyborach w Bydgoszczy wystartowały jeszcze Maja Adamczyk (Europejska Lewica) i Joanna Czerska-Thomas (Trzecia Droga)