,
Obserwuj
Lubelskie

Lublin uruchomił miejski telefon zaufania. ''Potrzeby są ogromne"

3 min. czytania
26.04.2024 07:02
Lublin uruchomił miejski telefon zaufania dla dzieci i młodzieży. Centrum Interwencji Kryzysowej, które go prowadzi, uznało, że potrzeby pomocy dzieciom są tak ogromne, że tego typu lokalne wsparcie też może się przydać. Jest czynny codziennie.
|
|
fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl

Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży uruchomiło lubelskie Centrum Interwencji Kryzysowej. To placówka, która od lat pomaga w sytuacjach trudnych, pracuje m.in. z osobami doświadczającymi przemocy. Do tej pory z jej usług korzystali głównie dorośli, ale to się zmienia. - Widzimy, jak ogromne są potrzeby wśród dzieci. Stąd nasze działania - mówi TOK FM dyrektor centrum Agnieszka Zielińska-Bucior.

Telefon zaczął działać w czwartek. Pod numerem 789-777-981 - od poniedziałku do piątku, w godzinach od 14 do 22 - dyżuruje pod nim specjalista. Porozmawia z dzieckiem, które zadzwoni, wesprze, wysłucha, ale też pokieruje, jakie działania podjąć dalej, np. w sytuacji przemocy rówieśniczej czy przemocy w domu.

- Po odebraniu telefonu od dziecka najważniejsze jest wzmocnienie go. Pochwalenie za to, że dzwoni, bo to dla niego akt odwagi - podkreśla psycholożka Aleksandra Smotrycka-Kolbus, koordynatorka projektu. - Następnie zapewniamy, że to jest takie miejsce, gdzie można i płakać, i powiedzieć wszystko. Osoba, która odbiera ten telefon, przyjmie z gotowością każdą, nawet najtrudniejszą informację - dodaje.

Podkreśla, że kluczowe jest zapewnienie dzwoniącemu poczucia bezpieczeństwa. - Dziecko musi usłyszeć, że to, czego doświadcza, jest ważne i że nie jest samo - stwierdza nasza rozmówczyni.

Kto zgłasza się po pomoc?

W 2023 roku Lublin był Europejską Stolicą Młodzieży. Powstało m.in. kilka punktów wsparcia dla młodych ludzi. Teraz - podejmowane są kolejne działania. - W zeszłym roku realizowaliśmy, jako Centrum Interwencji Kryzysowej, nasz projekt osłonowy i w jego ramach współpracowaliśmy ze szkołami. Nasi psychologowie jeździli do szkół, rozmawiali z dziećmi, z młodzieżą, z nauczycielami, ale też z rodzicami uczniów. Stąd mieliśmy ogląd sytuacji, co dzieje się u nas w Lublinie. Po tych wizytach okazało się, że zaczęło się do nas zgłaszać coraz więcej młodych ludzi, w tym dzieci - opowiada Zielińska-Bucior.

Jak dodaje, wcześniej - gdy zgłaszał się nastolatek - przekierowywano go do wyspecjalizowanej placówki. - Ale zauważyliśmy, że w tych placówkach jest coraz mniej miejsc, trzeba coraz dłużej czekać na pomoc, bo jest coraz więcej potrzebujących dzieci. Dlatego rozszerzyliśmy naszą działalność o "pogotowie wsparciowe" - tak je nazwaliśmy. I jednym z zadań tego naszego pogotowia było właśnie uruchomienie telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży - dodaje pani dyrektor.

Dzieci, które potrzebują wsparcia, to m.in. przypadki uzależnienia od telefonów, depresji, wykluczenia w klasie, przemocy rówieśniczej czy przemocy w domu. - Dziś szczególnie zauważalne są problemy w relacjach rówieśniczych, gdzie pojawia się hejt w internecie, ale nie tylko. Problemy są też zresztą szerzej, także w innych relacjach, również w domu. Niejednokrotnie dochodzi do niezrozumienia dziecka, jego potrzeb i nastrojów - mówi TOK FM psycholożka Katarzyna Myrcha.

- Po okresie pandemii zaburzone są relacje, na różnych poziomach. Dzieci często nie mają z kim porozmawiać. Są problemy w komunikacji z mamą, z tatą. A jeśli nie mają takiego kogoś w domu, nie mają w szkole, to zaspokajają potrzebę stworzenia relacji przez internet, np. na czacie w jakiejś grze. Dostają wtedy taką imitację bliskości, poczucie - często złudne - że ktoś je rozumie, chce z nimi porozmawiać. A gdyby relacje były dobre, wtedy dzieci nie musiałyby szukać innych zamienników - mówi Agnieszka Zielińska-Bucior.

Jak dodaje, dzieci z trudnościami, z myślami samobójczymi, w depresji, mogą korzystać np. z telefonu zaufania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę (116-111). - Ale uznaliśmy, że takiej pomocy nigdy dość i dlatego stworzyliśmy też nasz miejski numer. Telefon to zawsze jednak rozmowa anonimowa, nikt nie widzi, nie ocenia, nie wyśmiewa. A może dostanę pomoc? Może ktoś mi doradzi, co zrobić w mojej beznadziejnej - bo tak czuję - sytuacji? Dzieci często w ten sposób myślą, szukając wsparcia. Chcemy im pomóc - dodaje w rozmowie z TOK FM pani dyrektor.

Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży jest nową formą wsparcia w Centrum Interwencji Kryzysowej w Lublinie. Cały czas działa też całodobowy telefon zaufania dla wszystkich - 733-588-900.