advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Lubuskie

Afera w parafii. Ksiądz, który usnął na pogrzebie, może pójść siedzieć

2 min. czytania
02.08.2024 10:36
Dalszy ciąg wyczynów księdza, który był tak pijany, że usnął na pogrzebie. Teraz - według ustaleń mediów - mężczyznę może spotkać dużo gorsza kara.
|
|
fot. Wojciech Surdziel / Agencja Wyborcza.pl

Rzejowice to mała wieś położona w województwie łódzkim, w powiecie radomszczańskim. Teraz zrobiło się o niej głośno w mediach. Jednak nie z powodu urokliwego położenia u źródła rzeki Luciąży. Główną 'gwiazdą' Rzejowic jest proboszcz tamtejszej parafii. Jego ostatni 'występ' ujawnili dziennikarze "Gazety Radomszczańskiej" . Jak informuje gazeta, policjanci zauważyli, że kierowca samochodu dziwnie zachowuje się na drodze. Mężczyzna na widok radiowozu nagle zmienił tor jazdy, jakby chciał uniknąć spotkania z funkcjonariuszami.

Jędraszewskiemu 'coś odwaliło'. 'To nie jest zwykły, niegroźny staruszek'

Jak się okazało, za kierownicą auta miał siedzieć ksiądz Tomasz, proboszcz parafii Rzejowice. - 50-letni mężczyzna złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów - powiedział jeden z policjantów w rozmowie z gazetą. A za ten czyn - jak wskazuje "Radomszczańska" - grozi nawet pięć lat pozbawienia wolności.

Ksiądz Tomasz z Rzejowic i jego "przygody"

W ubiegłym roku ksiądz z Rzejowic miał uderzyć swoim autem w dwa inne zaparkowane samochody i je uszkodzić. Nie poczekał na przyjazd policji. A to nie koniec wyczynów proboszcza. - Ksiądz został poproszony przez biskupa o złożenie urzędu ze względu na gorszące sytuacje, do jakich dochodziło w tej parafii. Ksiądz wiele razy odprawiał nabożeństwa pod wpływem alkoholu, kilka tygodni temu podczas pogrzebu mylił modlitwy, mówił niewyraźnie, w końcu? usnął. Pogrzeb dokończył za niego inny ksiądz - podsumowuje "Gazeta Radomszczańska".

Tajemnice Jędraszewskiego wyjdą na jaw? Terlikowski: Duchowni w Krakowie bali się zemsty