,
Obserwuj
Małopolskie

Kłopoty Łukasza Gibały. Faworyt wyborów w Krakowie walczy z czasem

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
3 min. czytania
01.09.2026 15:25
Obserwuj nas na Google

Łukasz Gibała, wskazywany jako faworyt przedterminowych wyborów prezydenckich w Krakowie, natrafił na poważną przeszkodę. Miejska komisja wyborcza odrzuciła 3836 z 5449 podpisów złożonych pod jego kandydaturą, z czego 3200 z powodu błędu na karcie. Lider stowarzyszenia Kraków Dla Mieszkańców rozpoczął walkę z czasem.

Łukasz Gibała
Łukasz Gibała
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • ile podpisów zebranych pod kandydaturą Gibały zostało odrzuconych przez komisję;
  • jaka jest przyczyna odrzucenia części podpisów;
  • kiedy odbędą się przedterminowe wybory w Krakowie.

O tym, że komisja wyborcza odrzuci ponad 3800 z ponad 5 tysięcy podpisów zebranych przez sztab Łukasza Gibały, samorządowiec poinformował w poniedziałek w mediach społecznościowych. "Nie chodzi o to, że podpisy były fałszowane, czy podpisywali się ludzie, których nie ma w krakowskim spisie wyborców" - zaznaczył we wpisie. Stwierdził też, że doprowadziły do tego archaiczne i rygorystyczne przepisy.

Jak tłumaczył Gibała w rozmowie z reporterem TOK FM Cezarym Jaszczykiem, całe zamieszanie wywołał brak jednego, ale za to kluczowego słowa. - Przy okazji podpisów pod referendum (w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego red.) nie trzeba było wpisywać nazwy miejscowości, a tutaj trzeba było. Więc jeżeli ktoś wpisał tylko nazwisko, nazwę ulicy, blok, w którym mieszka, numer mieszkania i PESEL, to takie podpisy były odrzucane. Często brakowało słowa "Kraków" i to było ponad 80 proc. przypadków odrzuceń - wyjaśnił kandydat na prezydenta Krakowa.

Sztab Gibały musi więc zebrać brakujące podpisy. Ma czas do czwartku. Mimo to Gibała jest dobrej myśli. - Zaczęliśmy zbierać podpisy, których nam brakuje. Mamy na to trzy dni i wierzę, że się uda. Brakuje nam 1400 podpisów, ale realnie potrzebujemy zebrać ponad 2 tysiące. Odzew jest ogromny. To bardzo miło, że ludzie chcą mi pomóc. Wczoraj do północy przychodzili do naszego biura, kolejka była jeszcze po 23.00. Takiego odzewu nie było nawet przy okazji zbiórki podpisów pod referendum - komentował lider stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców.

Redakcja poleca

Przedterminowe wybory w Krakowie

Komitety wyborcze zamierzające wystawić swoich kandydatów w wyborach na prezydenta Krakowa na złożenie w miejskiej komisji wyborczej minimum 3 tys. podpisów poparcia od mieszkańców mają czas do 3 września, do godz. 16.

Przedterminowe wybory na prezydenta Krakowa odbędą się 27 września br. Walkę o fotel prezydenta Krakowa zapowiedzieli m.in.: Marian Banaś (były prezes Najwyższej Izby Kontroli), Bartosz Bocheńczak (Konfederacja), Michał Drewnicki (PiS), Łukasz Gibała (komitet Kraków dla Mieszkańców), Daria Gosek-Popiołek (Lewica), Jan Hoffman (jeden z inicjatorów majowego referendum), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Aleksandra Owca (Partia Razem), Monika Piątkowska (komitet Ponad Podziałami, poparcie KO i PSL), Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska), Marianna Schreiber (celebrytka), Łukasz Wantuch (były radny Krakowa).

Po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego (KO) z urzędu prezydenta Krakowa, funkcję tę – do czasu wyborów nowego prezydenta – pełni dotychczasowy zastępca Miszalskiego Stanisław Kracik.

Redakcja poleca

Gibała liderem nowego sondażu

Według sondażu Opinia24 dla Polityki Insight faworytem przedterminowych wyborów prezydenckich w Krakowie jest Łukasz Gibała - chce na niego zagłosować 25,2 proc. badanych. Drugie miejsce zajmuje Monika Piątkowska - wspólna kandydatka KO i PSL, wskazana przez 15,3 proc. respondentów. Na trzeciej pozycji znalazła się Daria Gosek-Popiołek z Lewicy, która otrzymała 8,7 proc. wskazań.

Kolejne miejsca zajęli Michał Drewnicki z Prawa i Sprawiedliwości (7,6 proc.), Aleksandra Owca z Razem (4,3 proc.) i Bartosz Bocheńczak z Konfederacji (3,2 proc.). Identyczny wynik, po 3,2 proc., osiągnęli były szef NIK Marian Banaś i inicjator referendum ws. odwołania Miszalskiego Jan Hoffmann. Najmniejsze poparcie odnotował Michał Klimek z Konfederacji Korony Polskiej (1 proc.). 2,1 proc. respondentów zadeklarowało, że oddałoby głos na innego kandydata.

Posłuchaj:

Łukasz Gibała w rozmowie w TOK FM podkreślił, że jego głównym celem jako prezydenta Krakowa będzie stworzenie "miasta dla mieszkańców, a nie dla partii politycznych", od których deklaruje pełną niezależność finansową i personalną. Kandydat ostro krytykuje obecną administrację za zjawisko kolesiostwa oraz brak skuteczności "burmistrza nocnego", proponując reformę tego stanowiska, aby realnie dbało o porządek w nocy. W kwestiach transportu opowiada się za poddaniem Strefy Czystego Transportu pod referendum, sugerując jednocześnie jej ograniczenie do obszaru wewnątrz drugiej obwodnicy. Gibała planuje również uniknięcie podwyżek cen biletów komunikacji miejskiej dzięki audytom zewnętrznym i zwiększeniu bazy podatników PIT w Krakowie.

Źrodło: TOK FM, PAP, Polityka Insight