Ponad 1200 zapadlisk w rejonie Olkusza. Geolodzy biją na alarm. "Ryzyko się utrzymuje"
- Geolodzy z PIG-PIB zidentyfikowali 1260 zapadlisk w rejonie Olkusza i Bolesławia. 216 z nich znajduje się blisko zabudowy i infrastruktury, stanowiąc istotne zagrożenie;
- Powstawanie zapadlisk jest efektem dawnej działalności górniczej - głównie niekontrolowanego zasypywania szybów oraz podnoszenia się poziomu wód gruntowych po zamknięciu kopalni "Olkusz-Pomorzany" w 2020 r.;
- Eksperci postulują uwzględnianie zagrożeń zapadliskowych w planach zagospodarowania przestrzennego i obowiązkowe dokumentacje geologiczne przy pozwoleniach na budowę.
Niepokojące ustalenia geologów z PIG-PIB. 'Istotne' deformacje
W poniedziałek podczas briefingu w Krakowie geolodzy z Centrum Geozagrożeń PIG-PIB zaprezentowali opracowany przez siebie specjalny raport o sytuacji zapadliskowej w tym rejonie.
Zgodnie z przedstawionym dokumentem zagrożenie dotyczy przede wszystkim Bolesławia, Olkusza oraz ich okolic, gdzie do niedawna prowadzone było wydobycie rud cynku i ołowiu. Rozpoznano tam 1260 zapadlisk. Z tego, w sąsiedztwie terenów zamieszkanych i głównych dróg, zidentyfikowano 216 deformacji, które geolodzy uznali za 'istotne'.
- Oznacza to, że znajdują się one w odległości do 20 m od infrastruktury drogowej i innych terenów zagospodarowanych. W większości są to stare i zasypane już zapadliska. Nadal jednak utrzymuje się ryzyko ich uaktywnienia - poinformował dr Tomasz Wojciechowski, kierownik Centrum Geozagrożeń PIG-PIB.
'Ludzie mdleli w pracy, ktoś pluł krwią'. Wstrząsająca relacja byłego pracownika Northvolt
Jak powstały zapadliska w rejonie Olkusza?
Jak przekazali badacze, formy te znajdują się we wschodniej części obszaru badań (rejon Olkusza, Starego Olkusza) oraz w pasie między Hutkami, Bolesławiem i Zakładami Górniczo-Hutniczymi "Bolesław". Na terenie samego Olkusza rozpoznano 87 zapadlisk. Na razie jednak nie stwierdzono w ich obrębie przejawów reaktywacji.
W rejonie Bolesławia tylko część starych zapadlisk uaktywniła się. Znaczna liczba form istotnych znajduje się w sąsiedztwie nowo wybudowanej obwodnicy Bolesławia.
Według dr inż. Jarosława Kosa, dotychczasowe badania w obrębie zagospodarowanej części Bolesławia wskazują, że zapadliska obecnie tworzą się w rejonie historycznych szybów i szybików, które po zatrzymaniu eksploatacji zostały zasypane. Najczęściej jednak ich likwidacja odbywała się w sposób niekontrolowany, co obecnie, ze względu na podnoszenie się zwierciadła wody, uruchamia proces reaktywacji zapadlisk.
W ten sposób powstały najbardziej nagłośnione zapadliska - w budynku gospodarczym naprzeciw tamtejszego Urzędu Gminy, w sąsiedztwie cmentarza czy na drodze krajowej 94. Według specjalistów PIG-PIB w zagospodarowanej części Bolesławia tylko od 2023 r. powstało sześć zapadlisk o takiej genezie.
Burza wokół ośrodka buddyjskiego pod Warszawą. 'Boimy się, co będzie dalej'
Obszary zagrożone powstaniem zapadlisk. Eksperci przedstawili mapę
Geolodzy opracowali mapę obszarów zagrożonych powstaniem zapadlisk na terenie Bolesławia, przedstawiającą lokalizacje szybów, szybików i starych zapadlisk, które mogą uaktywnić się na obszarach zurbanizowanych.
Jak podkreślili, wskazane na mapie punkty powinny być obserwowane i w przypadku stwierdzenia oznak spękań powierzchni terenu czy budynków należy to zgłosić do odpowiednich służb ratunkowych (straż pożarna, policja). Na mapie wskazano łącznie 97 takich lokalizacji.
Zapadliska w rejonie olkuskim - zauważył Kos - występują w większości na terenach, gdzie była prowadzona eksploatacja systemem z zawałem stropu oraz na obszarach leśnych i niezagospodarowanych.
- Obecnie nie obserwuje się istotnego rozprzestrzeniania procesów zapadliskowych na terenach zabudowanych. W czasie podnoszenia się zwierciadła wody, związanego z wyłączeniem pomp kopalnianych, procesy zapadliskowe będą się rozwijać. Zmniejszenie ich intensywności nastąpi po ustabilizowaniu poziomu wód podziemnych - przekazał naukowiec.
Geolodzy przewidują, że wówczas będzie następować konsolidacja utworów piaszczystych i skala tworzenia się nowych zapadlisk będzie malała.
Geolodzy apelują o zmiany w prawie
Eksperci z Centrum Geozagrożeń PIG-PIB postulują wprowadzenie definicji zapadliska w Ustawie prawo ochrony środowiska oraz zmiany w Ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, aby w planach zagospodarowania uwzględniać zarówno miejsca występowania obecnych lub historycznych zapadlisk, jak i terenów zagrożonych powstaniem zapadlisk, niezależnie od ich genezy.
Ich zdaniem należy też znowelizować Prawo budowlane tak, by opracowywanie dokumentacji geologiczno-inżynierskiej było obowiązującym standardem już na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę.
Zapadliska pojawiające się w rejonie Olkusza i Bolesławia to efekt dawnej działalności górniczej związanej z eksploatacją rud cynku i ołowiu. W ostatnim czasie prowadziła ją kopalnia rud cynkowo-ołowiowych "Olkusz-Pomorzany" należąca do Zakładów Górniczo-Hutniczych "Bolesław" w Bukownie. Wydobycie w tej kopalni zostało zakończone w 2020 r., a następnie wyłączono pompy odwadniające wyrobiska.
Była dyrektorką szpitala przez osiem dni i zrezygnowała. Mówi, że odda pieniędzy
Najbardziej uciążliwe zapadlisko pojawiło się w gminie Bolesław w połowie lutego 2023 r. kilkanaście metrów od nowo wybudowanej obwodnicy miejscowości. Zasypana niedawno dziura miała ok. 8 metrów średnicy i ok. 5 metrów głębokości. Zarząd Drogowy w Olkuszu zdecydował o czasowym wyłączeniu obwodnicy z ruchu – droga ta cały czas pozostaje zamknięta. Z powodu zagrożenia potencjalnymi zapadliskami były także ograniczenia w korzystaniu z cmentarza parafialnego w Bolesławiu. W zeszłym tygodniu tamtejszy urząd gminy poinformował o zniesieniu ograniczeń wstępu na część tej nekropolii, ponieważ zakończyło się wypełnianie wykrytych tam historycznych pustek poeksploatacyjnych.
Posłuchaj: