O krok od wielkiego blackoutu w Polsce. Tak Rosja atakuje nasz kraj
To kolejna próba zastraszania społeczeństwa i podważania zaufania do państwa – tak doniesienia o nieudanym grudniowym sabotażu na polski system energetyczny komentowała w TOK FM dyrektorka Centrum Badań nad Terroryzmem Uniwersytetu Civitas dr Paulina Piasecka.
Przedstawiciele rządu potwierdzili, że w ostatnich dniach grudnia doszło w Polsce do nieudanego cybernetycznego ataku. - Wszystko wskazuje na to, że grudniowe nieudane ataki na infrastrukturę energetyczną to rosyjski sabotaż, który miał zdestabilizować sytuację w Polsce - przekazał we wtorek wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że celem ataków było doprowadzenie do blackoutu.
Jak komentowała w TOK FM dr Paulina Piasecka, to kolejna próba zastraszania polskiego społeczeństwa i podważania zaufania do państwa.
- Jest to rozgrywanie społeczeństwa przeciwko samemu sobie, społeczeństwa przeciwko rządowi, rządowi przeciwko społeczeństwu i poszczególnych grup społeczeństwa przeciwko sobie wzajemnie. Podważanie integralności, zdolności do współdziałania i wiary obywateli w to, że rząd jest w stanie odpowiedzieć na ich potrzeby w zakresie bezpieczeństwa. W olbrzymiej mierze ta wojna hybrydowa odbywa się równolegle w przestrzeni fizycznej, a także w naszych głowach - mówiła dyrektorka Centrum Badań nad Terroryzmem Uniwersytetu Civitas w rozmowie z Filipem Kekuszem.
W ocenie gościni "TOK 360" Rosja jest zdeterminowana, dlatego należy się spodziewać kolejnych takich działań ze strony Kremla.
Źródło: TOK FM