,
Obserwuj
Śląskie

Śmierć w mieszkaniu księdza. Duchowny usłyszał zarzuty

oprac. tokfm.pl
3 min. czytania
22.03.2024 14:47
Ksiądz Krystian K. w którego mieszkaniu w środę znaleziono martwego mężczyznę, usłyszał zarzuty prokuratorskie. Wszystko wskazuje na to, że chodzi o narkotyki.
|
|
fot. Robert Grecki / Agencja Wyborcza.pl

Prokuratorskie zarzuty usłyszał duchowny, w którego mieszkaniu w środę znaleziono martwego mężczyznę. - Chodzi o przestępstwo polegające na złamaniu przepisów karnych o przeciwdziałaniu narkomanii - poinformował w rozmowie z tvn24.pl szef Prokuratury Rejonowej Sosnowiec-Północ Zbigniew Pawlik.

Ksiądz został objęty dozorem policyjnym i ma zakaz opuszczania kraju.

Sosnowiec. Śmierć w mieszkaniu księdza

Młody mężczyzna zmarł w środę w mieszkaniu duchownego. Jego życia nie dało się uratować pomimo reanimacji i wezwania ratowników medycznych. Jeszcze tego samego dnia pojawił się oficjalny komunikat kurii. Można w nim było przeczytać, że 'z głębokim smutkiem i niedowierzaniem przyjęła do wiadomości informację o zdarzeniu, mającym miejsce na terenie mieszkania zajmowanego przez księdza jednej z sosnowieckich parafii'.

Abp Tadeusz Wojda. Krytyk Marszu Równości, delegat od telewizji Rydzyka. Kim jest następca Gądeckiego?

W czwartek sprawą zajęła się prokuratura. - Śledztwo zostało wszczęte pod kątem artykułu 155. Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci, przy czym zastrzegam, że jest to standardowa procedura wszczęcia śledztwa, kiedy nie znamy przyczyny zgonu, a potrzebujemy wyjaśnić okoliczności - powiedział PAP szef Prokuratury Rejonowej Sosnowiec-Północ Zbigniew Pawlik.

Ksiądz Krystian K. w którego mieszkaniu doszło do tragedii, został zawieszony przez kurię w pełnieniu obowiązków członka sądu biskupiego. - Mówimy o duchownym, który nie był ani proboszczem, ani wikariuszem. Jego obowiązki sprowadzały się do pracy w funkcji sędziego biskupiego - przekazał tvn24.pl ksiądz Przemysław Lech z biura prasowego kurii diecezjalnej w Sosnowcu.

Reporterzy dotarli do informacji, że w przeszłości duchowny był zatrzymany przez policję w związku z podejrzeniem posiadania narkotyków. Tym razem też najwyraźniej w sprawę zamieszane są narkotyki. - Chodzi o przestępstwo polegające na złamaniu przepisów karnych o przeciwdziałaniu narkomanii - poinformował tvn24.pl prokurator Pawlik.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Według niepotwierdzonych jeszcze wiadomości zmarły mógł być grabarzem na parafialnym cmentarzu. Przeprowadzona w czwartek sekcja zwłok nie wykazała urazów zewnętrznych i wewnętrznych.

Skandale w sosnowieckiej kurii

To kolejna tragedia, która wydarzyła się w sosnowieckim kościele w ostatnich kilkunastu miesiącach. Prokuratura niedawno umorzyła sprawę śmierci księdza i diakona, których ciała znaleziono w marcu 2023 r. Obaj duchowni pełnili posługę w bazylice katedralnej pw. Wniebowzięcia NMP w Sosnowcu; byli z sobą skonfliktowani. Śledztwo wykazało, że ksiądz zabił diakona oddając do niego sześć strzałów z rewolweru i zadając wiele ciosów nożem; potem popełnił samobójstwo.

Kilka miesięcy temu diecezją sosnowiecką wstrząsnął skandal obyczajowy po publikacji przez 'Gazetę Wyborczą' artykułu o zdarzeniach, do których doszło w sierpniu 2023 r. w mieszkaniu księdza Tomasza Z., znajdującym się na terenie parafii pw. NMP Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. 'GW' opisała ją jako imprezę o charakterze seksualnym, która wymknęła się spod kontroli. Gdy jeden z uczestników spotkania stracił przytomność, inny wezwał pogotowie, ale ratowników nie chciano wpuścić do środka; ostatecznie na miejsce wezwano policję, po interwencji której ratownicy mogli zająć się nieprzytomnym. W styczniu br. ksiądz Tomasz Z. został aresztowany m.in. pod zarzutem przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, nieudzielenia pomocy oraz udzielania narkotyków.