advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polska

Łukasz Mejza w tarapatach. Jest akt oskarżenia ws. podania nieprawdy w oświadczeniach majątkowych

PAP
1 min. czytania
17.04.2025 10:49
Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze poinformowała w czwartek o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko posłowi Łukaszowi Mejzie. Poseł usłyszał 11 zarzutów, które w większości dotyczą nieprawdziwych informacji lub ich zatajania w oświadczeniach majątkowych.
|
|
fot. STACH ANTKOWIAK/REPORTER

Co prokuratura zarzuca Łukaszowi Mejzie?

Prokuratura śledztwo w sprawie oświadczeń majątkowych Łukasza Mejzy wszczęła 2 grudnia 2023 roku. Pierwsza grupa postawionych mu zarzutów dotyczy podania nieprawdy lub zatajenia prawdy w siedmiu złożonych w latach 2021-2024 poselskich oświadczeniach majątkowych. Kolejna odnosi się do podania nieprawdy w trzech oświadczeniach majątkowych złożonych przez Mejzę jako sekretarza stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

Ostatnia dotyczy niedopełnienia obowiązku zgłoszenia przez posła Mejzę jako funkcjonariusza publicznego wymaganych informacji nie później niż w ciągu 30 dni do Rejestru Korzyści prowadzonego przez marszałka Sejmu.

Jak tłumaczy się Łukasz Mejza?

Poseł w tej sprawie zrzekł się immunitetu. Nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów. Podczas debaty w Sejmie dotyczącej jego immunitetu, mówił, że ma 'naprawdę czyste sumienie'. - Chętnie zmierzę się z prokuraturą Bodnara i chętnie znokautuję tę prokuraturę faktami (...), żeby pokazać, że mam całkowicie czyste sumienie w tej sprawie, ja się zrzekam immunitetu - przekonywał poseł PiS.