,
Obserwuj
Polska

Psycholog przy urzędniku. Nowość na kontrolach

2 min. czytania
08.09.2010 12:05
Inspektor to urzędnik, a psycholog budzi zdecydowanie inne uczucia. Jak dowiaduje się TOK FM, na Lubelszczyźnie pojawiła się nowość w kontrolach Inspekcji Pracy. Psycholog towarzyszy inspektorom.

Inspektorzy pracy w Lublinie codziennie dostają po 5 - 6 telefonów z pytaniem o mobbing. Czasami kończy się na telefonicznej poradzie, ale część skarg trafia potem w formie pisemnej. Inspektorzy idą na kontrolę, od niedawna razem z psychologogiem. - Inspektor to jednak urzędnik. A psycholog ma inne możliwości. Tworzy się jakaś taka więź zaufania - mówi Krzysztof Sudoł, zastępca okręgowego inspektora pracy w Lublinie. Podkreśla, że pomysł się sprawdza, bo przy psychologu łatwiej się pracownikom otworzyć.

Psycholog Anna Kucharska w firmie, w której jest podejrzenie o mobbing przeprowadza specjalnie opracowaną, anonimową ankietę. - To są np. pytania o to, czy w ostatnim czasie w firmie występowały takie zachowania jak agresja słowna, agresja fizyczna czy zlecenie jakichś prac, które są powyżej czy poniżej możliwości pracownika - wyjaśnia Kucharska. Bywa, że pracownicy piszą o poniżaniu, wyśmiewaniu czy innym upokarzaniu ich przez innych pracowników. Bo mobbing, wbrew utartym opiniom, wcale nie jest domeną pracodawcy. Często pracownika wykańcza kolega zza biurka albo przełożony niższego szczebla.

Pracownicy wypełniają ankietę, a psycholog wyciąga z niej wnioski. Nie ma co prawda możliwości kategorycznego stwierdzenia, że mobbing jest (to może stwierdzić sąd), ale może wskazać pracodawcy, co ma zrobić, by sytuację zmienić. Chodzi np. o wytypowanie komisji, do której mogłyby wpływać anonimowe skargi od pracowników właśnie w sprawie mobbingu. - Możemy poradzić co dalej z tym zrobić; uświadomić jakie mogą być sytuacje, gdy ktoś skieruje sprawę do sądu - dodaje Kucharska.

W tym roku do lubelskiej Inspekcji Pracy wpłynęły 24 oficjalne skargi w sprawie mobbingu. Najwięcej pochodziło ze szkół i urzędów, np. pocztowych.