,
Obserwuj
Polska

Seksualne molestowanie w straży granicznej?

1 min. czytania
29.09.2010 14:18
Czy funkcjonariusz Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej molestował seksualnie swoje podwładne? Sprawę bada prokuratura w Radomiu. Z naszych ustaleń wynika, że dwie funkcjonariuszki złożyły wniosek o ściganie swojego przełożonego.
|
|
fot. PAWEL MALECK/Agencja Wyborcza.pl

Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie, choć żadnych szczegółów ujawniać nie chce. - To dopiero początkowa faza śledztwa - mówi Małgorzata Chrabąszcz, rzecznik prokuratury. Wiadomo, że chodzi o przestępstwo związane z naruszeniem sfery intymnej. Jak dowiadujemy się nieoficjalnie, kobiety miały być nagabywane przez swojego przełożonego.

Naczelnik ze straży granicznej na razie nie usłyszał zarzutów, a śledztwo jest prowadzone w sprawie a nie przeciwko komuś. Mężczyzna jest na zwolnieniu lekarskim.

Śledztwo przejęła prokuratura z Radomia, bo lubelska mogła być podejrzewana o stronniczość, bowiem na co dzień lubelscy śledczy ściśle współpracują z pogranicznikami z nadbużańskiego oddziału w Chełmie. Oprócz postępowania w prokuraturze sprawę na własną rękę wyjaśnia sama straż graniczna. - Komendant powołał specjalną komisję, m.in. z psychologiem - informuje Dariusz Sienicki, rzecznik pograniczników.