"Ty Żydówo". Nie będzie śledztwa. Będzie dyscyplinarka?
Jak ustaliło TOK FM, główną przesłanką, którą wzięła pod uwagę prokuratura był fakt, że nazwana Żydówką dr Marzena Zawanowska nie jest narodowości żydowskiej. Zdaniem śledczych, nie może więc być mowy o przestępstwie z art. 257 Kodeksu Karnego, który mówi o znieważeniu na tle narodowościowym (grozi za to do 3 lat więzienia). Dr Zawanowska, która wykłada judaistykę, była w tej sprawie przesłuchiwana. Jak mówi prokurator Ewa Bondaruk, z jej zeznań wynikało, że nie czuje się znieważona, choć takie słowa nie powinny w ogóle paść.
Do incydentu z udziałem obu pań doszło kilka tygodni temu na uczelni. Władze uniwersytetu dowiedziały się o zajściu od studentów, którzy oburzeni napisali list w tej sprawie. Dr Zawanowska czekała z nimi na ćwiczenia przed salą, w której swoje zajęcia prowadziła prof. Barbara Jedynak z Instytutu Kulturoznawstwa. Pani profesor zajęcia przedłużyła, więc następna grupa musiała stać na korytarzu i czekać. Gdy dr Zawanowska zwróciła starszej koleżance uwagę, usłyszała słowa "Ty Żydówo". Wszystko rozegrało się na oczach studentów.
Rektor UMCS zawiesił prof. Jedynak w pełnieniu obowiązków nauczyciela akademickiego do czasu wyjaśnienia sprawy. Zajmuje się nią rzecznik dyscyplinarny uczelni, który prowadzi postępowanie wyjaśniające. Dopiero po jego zakończeniu zdecyduje, czy wszcząć postępowanie dyscyplinarne.