,
Obserwuj
Polska

Palikot: Nie dla wszystkich schabowy na Wiejskiej

1 min. czytania
26.11.2010 15:06
Poseł Janusz Palikot rozesłał w piątek do mediów oświadczenie w sprawie planowanego zwiedzania sejmu przez grupę jego wyborców. Jak napisał, otrzymał odmowę i sejmu zwiedzić nie może. "Chyba nie pozostaje nic innego jak gromko roześmiać się nad tą błazenadą" - pisze Palikot.
|
|
fot. Piotr Michalski / Agencja Wyborcza.pl

Palikot chciał w sobotę zabrać do sejmu grupę wyborców. "Zwiedzanie miało odbyć się 27 listopada w sobotę, czyli dzień wolny od obrad Sejmu, nie kolidując w żaden sposób z pracami Izby" - dowodzi Palikot. Dostał decyzję odmowną od Lecha Czapli, urzędnika podległego marszałkowi sejmu Grzegorzowi Schetynie.

"Odmowa ta jest przykładem haniebnego zachowania, które nie powinno mieć miejsca w demokratycznym państwie prawnym. Jest złamaniem zasad dostępu obywateli do organów władzy ustawodawczej, naruszeniem praw obywatelskich, gdyż każdemu obywatelowi przysługuje uprawnienie do odwiedzenia świątyni demokracji jaką jest Parlament" - czytamy w oświadczeniu Palikota.

Posła oburzyło coś jeszcze: od kilku dni miał rezerwację na obiad w sejmowej restauracji. I w piątek dostał odmowę. "Może jest coś głębszego nad stwierdzeniem, że w sejmowej restauracji są równi i równiejsi. Nie dla wszystkich schabowe na wiejskiej. Jawna dyskryminacja".