Polska
Wybuch w garażu pod Lublinem. Dwóch mężczyzn poparzonych
1 min. czytania
13.06.2011
19:47
51-letni mężczyzna jest w bardzo ciężkim stanie, ma poparzone ponad 50 procent powierzchni ciała. Został przewieziony śmigłowcem do szpitala w Łęcznej, gdzie działa oddział oparzeń. Drugi z mężczyzn, 34-letni trafił do szpitala kolejowego w Lublinie. Też jest ciężko ranny (poparzenie 40 procent powierzchni ciała).
Z pierwszych ustaleń wynika, że mężczyźni naprawiali w garażu samochód. Robili coś przy aucie, z którego przez nieszczelny przewód wyciekało paliwo. Gdy uruchomili szlifierkę, poszła iskra i wybuchły opary benzyny.
Nieoficjalnie wiadomo, że ofiary wybuchu były w szoku i nawet nie wezwały pomocy. Mężczyźni - mimo bardzo poważnych obrażeń - mieli sami wsiąść w samochód i pojechać do pobliskiego ośrodka zdrowia.