,
Obserwuj
Polska

Wyjazdy na zimowiska czas start. Policjant podpowiada, na co zwrócić uwagę

Aleksandra Gruszczyńska
3 min. czytania
17.01.2026 13:08

- Sami możemy przeprowadzić podstawową kontrolę pojazdów, którymi nasze dzieci będą podróżować na zimowiska - mówił w TOK FM kom. Antoni Rzeczkowski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Wyjaśnił także, jak to zrobić. 

fot. Mateusz Grochocki/ East News

Wyjazdy na ferie zimowe. Policjanci ruszają na kontrole 

Ferie zimowe czas start. Jako pierwsi odpoczywać będą uczniowie z województw:  mazowieckiego, pomorskiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego.  Jako drudzy - na początku lutego - uczniowie z dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, zachodniopomorskiego, małopolskiego oraz opolskiego. A jako ostatni - od 16 lutego do 1 marca - uczniowie z Podkarpacia, Lubelszczyzny, Wielkopolski, województwa lubuskiego oraz śląskiego.

Ferie oznaczają też wyjazdy, a to wiąże się z większym ruchem na drodze. Policja, jak co roku, zapowiada więcej kontroli. Jak mówił w TOK FM kom. Antoni Rzeczkowski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, funkcjonariusze zadbają przede wszystkim o płynność ruchy na głównych ciągach komunikacyjnych oraz drogach dojazdowych do miejsc wypoczynku i atrakcji turystycznych.

- Policjanci będą reagowali na wszelkie wykroczenia popełniane przez użytkownikow ruchu drogowego. W szczególności na takie, jak nieprzestrzeganie ograniczeń prędkości, korzystanie z pasów bezpieczeństwa, czy niewłaściwe przewożenie dzieci w pojazdach. Musimy pamiętać, że niezależnie od środka komunikacji, który wybierzemy, podróż powinna być dla wszystkich bezpieczna - mówił w "Poranku TOK FM-weekend" kom. Rzeczkowski. 

Jak dodał, policjanci będą prowadzili także kontrole autobusów, którymi dzieci będą podrożować. Jak podkreślił, takie kontrole będą odbywać się nie tylko na drogach, ale także w stałych miejscach do tego wyznaczonych na terenie całego kraju. 

Wyjazdy na zimowiska. Jak wyglądają kontrole autokarów? 

Prowadzący audycję Szymon Kępka dopytywał, jak w praktyce wyglądają takie kontrole i na co policjanci i rodzice powinni zwrócić szczególną uwagę. - Te kontrole są bardzo złożone. Z jednej strony mówimy o dokładnym sprawdzeniu stanu technicznego pojazdów, którymi przewożone są dzieci i młodzież. Ale policjanci sprawdzają także wyposażenie pojazdu i czas pracy kierowców, którzy wykonują przewóz drogowy osób. Sprawdzany jest również stan trzeźwości, stan psychofizyczny, no i oczywiście uprawnienia do kierowania takimi pojazdami i kwalifikacje zawodowe - wyjaśnił. 

Gość TOK FM zaapelował, by w celu usprawnienia kontroli, bo one są długotrwałe, wcześniej zgłaszać planowane wyjazdy, nawet z kilkudniowym wyprzedzeniem.

Polecamy

- Są też elementy, które my, jako rodzice możemy sami skontrolować. Możemy zobaczyć, czy opony mają odpowiedni bieżnik, czy wszystkie światła w autokarze działają prawidłowo, czy szyba czołowa nie ma jakiegoś  pękniecie, czy autobus jest oznakowany w sposób wymagany przy przewożniu dzieci. Natomiast ważność policy OC i badanie techniczne pojazdu możemy sprawdzić przez internet na stronie: bezpiecznyautobus.gov.pl, gdzie po wpisaniu numeru rejestracyjnego pojazdu możemy te kwestie zweryfikować - wyjaśnił policjant. 

Kom. Rzeczkowski dodał, że jeśli po takim sprawdzeniu coś nas zaniepokoi, możemy zadzwonić na numer 112 i poprosić o przyjazd najbliższego patrolu ruchu drogowego, jeżeli wcześniej takie sprawdzenie przez policję nie było zamówione. 

- Tak samo jeśli chodzi o stan psychofizyczny kierowcy, czy podejrzenie, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. To są oczywiście sytuacje wyjątkowe, jednak w poprzednich latach zdarzało się, że na miejsce kontroli autobusu przyjeżdżał kierujący, który w wydychanym powietrzu miał jeszcze śladowe ilości alkoholu. Taki autobus nie był oczywiście dopuszczany do ruchu, kierującemu było zatrzymawane prawo jazdy i organizator musiał zapewnić innego kierowcę - podsumował policjant. 

Źródło: TOK FM/ Fot. Mateusz Grochocki/East News