,
Obserwuj
Świat

Dwie kwestie sporne po rozmowach na Florydzie. "W Kijowie dobrze to wiedzą"

oprac. Magdalena Birecka
3 min. czytania
29.12.2025 16:53

Punkty 12 i 14 z liczącego 20 zapisów planu pokojowego dotyczącego Ukrainy to kwestie, w których wciąż nie ma porozumienia - wynika z informacji, jakie płyną po rozmowach Wołodymyra Zełenskiego i Donalda Trumpa na Florydzie. Prezydent USA twierdzi, że strony są "coraz bliżej porozumienia, może nawet bardzo blisko". - Kwestia tego, co z tych 20 punktów stanie się podstawą rozmów pokojowych, zależy od tego, jak do tego ustosunkuje się Rosja - komentował w TOK FM prof. Jakub Godzimirski.

fot. JOE RAEDLE/Getty AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są sporne dwa punkty w rozmowach ukraińsko-amerykańskich o planie pokojowym?
  • Jakie propozycje przygotowała Ukraina i w którą stronę toczą się negocjacje?

Przed i po rozmowach, jakie Donald Trump prowadził z Wołodymyrem Zełenskim, prezydent USA kontaktował się z Władimirem Putinem. Z informacji medialnych wynika, że kwestie, co do których nie ma porozumienia, dotyczą terytoriów, a także losów Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. 

Plan pokojowy dla Ukrainy. Co będzie z Donbasem?

Obecnie część Donbasu - jego zachodni region - wciąż pozostaje w rękach ukraińskich. W niedawnym planie pokojowym - przygotowanym przez Rosję - Moskwa domagała się od Ukraińców wycofania się z tego obszaru i utworzenia z niego strefy zdemilitaryzowanej, co Kijów zdecydowanie odrzucał. Według pierwotnej propozycji przygotowanej przez stronę ukraińską Rosja miałaby wycofać swoje wojska z okupowanych części obwodów dniepropietrowskiego, mikołajowskiego, sumskiego i charkowskiego. W liczącej 20 punktów propozycji rozwiązania pokojowego ten zapis zajmował miejsce 14. 

Trwa poszukiwanie kompromisu, który mógłby zakładać, że swoje wojska z Donbasu wycofuje i Ukraina, i Rosja, a cały region staje się strefą zdemilitaryzowaną, zaś obie strony rozdziela strefa buforowa nadzorowana przez siły międzynarodowe. 

- Jeśli Putin osiągnie ten cel, czyli wycofanie się Ukraińców z Donbasu, wysunie zaraz kolejny warunek. I dobrze o tym wiedzą w Kijowie, natomiast w Waszyngtonie albo tego nie rozumieją, albo rozumieją, ale chcą załatwiać sprawę małymi krokami - komentował w TOK FM Nedim Useinow z The German Marshall Fund of the United States oraz Uniwersytetu Warszawskiego. 

Plan pokojowy i pytanie o elektrownię

Kolejnym punktem spornym jest los największej elektrowni atomowej w Europie o mocy 6 GW. Zaporowska Elektrownia Jądrowa jest w tej chwili kontrolowana przez Rosję, ale Ukraina podnosi, że potrzebuje produkowanej przez nią energii, by odbudowywać kraj. Propozycja Waszyngtonu zakładała, że elektrownią miałyby wspólnie zarządzać Ukraina, Rosja i USA, przy czym każdy kraj kontrolowałby 33 proc., a USA pełniłyby rolę głównego nadzorcy elektrowni.

Ukraina sprzeciwia się kontroli Rosji nad elektrownią i proponuje, aby była ona zarządzana przez spółkę joint venture złożoną z USA i Ukrainy, gdzie 50 proc. wytworzonej energii elektrycznej trafi na terytoria kontrolowane przez Ukrainę, a USA będą decydować o dystrybucji pozostałych 50 proc. Mogłyby je wówczas sprzedawać nawet Rosji. 

O tym, że te dwie kwestie pozostają nierozstrzygnięte, mówił w TOK FM prof. Jakub Godzimirski z Norweskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. Nie miał też wątpliwości, że Rosja wcale nie musi ustaleń 20-punktowego planu przyjąć. Zwracał uwagę, że wokół porozumienia, a także samych rozmów i ich otoczki, toczy się walka informacyjna, i to zarówno na użytek wewnętrzny poszczególnych przywódców, jak i zewnętrzny. Posłuchaj:

Plan pokojowy. Co jeszcze zawiera?

W 20-punktowym planie znalazły się m.in. zapisy o gwarancjach bezpieczeństwa dla Ukrainy, których udzielą m.in. Stany Zjednoczone. Te zapisy miały zostać już uzgodnione - o czym mówił Wołodymyr Zełenski. Pojawiły się również zapowiedzi dotyczące środków finansowych na odbudowę Ukrainy, przeprowadzenia w tym kraju wyborów czy wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej. 

Źródło: PAP, The New York Times, TOK FM

Źródło zdjęcia: JOE RAEDLE/Getty AFP/East News